Żeby nad Czerniejówką i Bystrzycą było miło i przyjemnie
Nowy plac zabaw, fontanna, oczko wodne, boisko. Wszystko to może powstać w każdej lubelskiej dzielnicy położonej w dolinach Czerniejówki i Bystrzycy. Miasto zaprasza mieszkańców i rady dzielnic do składania propozycji. Do końca roku ma powstać pełny plan rewitalizacji tych terenów.
- 28.04.2010 08:14
– Nakładają się dwa rodzaje projektów, które możemy wspólnie zrealizować: duże, w skali całego miasta, i małe: dzielnicowe i osiedlowe – tłumaczy wiceprezydent Lublina Krzysztof Żuk, pytany dlaczego teraz miasto szuka nadrzecznych pomysłów.
Wśród pierwszych jest największa w historii miasta rozbudowa i przebudowa sieci wodociągowej i kanalizacyjnej. Prace już ruszyły i potrwają do 2015 roku (pochłoną 430 mln zł, z czego połowę da Unia Europejska).
Inne duże przedsięwzięcie, na które miasto (razem z Wojewódzkim Zarządem Melioracji i Urządzeń Wodnych) dostało pieniądze z Unii Europejskiej, to rewitalizacja doliny Czerniejówki. Ta z brudnego, zanieczyszczonego kanałku ma się stać czystą rzeką.
– Ale obok tych dużych projektów można realizować małe, lokalne. Zwłaszcza, jeżeli chodzi o budowanie terenów rekreacyjnych, sportowych, o place zabaw – wylicza Żuk. Propozycje takich inwestycji mają zgłaszać rady dzielnic, albo sami mieszkańcy (najlepiej do rad dzielnic).
Pierwsze spotkanie miejskich urzędników, przedstawicieli MPWiK, rad dzielnic i architektów odbyło się wczoraj. Zgłaszane propozycje będą analizowane przez specjalistów z Urzędu Miasta (m.in. przy współpracy naukowców Politechniki Lubelskiej i architektów). Ci będą sprawdzać, co i w jakim zakresie można zrealizować.
Reklama
Komentarze