Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Kto będzie posłem PSL? Smolarz, Starownik czy Kapusta

Wciąż nie wiadomo, kto zastąpi zmarłego tragicznie posła Edwarda Wojtasa. W lubelskim PSL nikt nie wyrywa się na Wiejską, by spędzić tam czas do wyborów w przyszłym roku.
Miejsce w Sejmie po Edwardzie Wojtasie, który zginął w smoleńskiej katastrofie, zajmie osoba z kolejnym wynikiem wyborczym na liście PSL. Liczba uzyskanych głosów w 2007 roku wskazuje na Henryka Smolarza, niegdyś wójta gminy Niemce i posła, a teraz prezesa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego. – Jeszcze nie zdecydowałem, bo nie mam formalnej informacji o przysługującym mi mandacie – zastrzega Henryk Smolarz. – Ale to nie jest kwestia moich chęci, tylko rozważenia, gdzie lepiej wywiążę się ze zobowiązań wobec wyborców. Tymczasem jeden z nieźle poinformowanych lubelskich ludowców przekonuje: Henryk już zdecydował. Powiedział naszym parlamentarzystom, że nie będzie posłem. Po szefie KRUS kolejny na liście jest starosta lubartowski, Marian Starownik. – Dopóki Smolarz nie wypowie się oficjalnie, nie muszę się nad tym zastanawiać – ucina starosta. Gdyby przyszło mu decydować, będzie miał twardy orzech do zgryzienia. Ma bowiem wielką szansę na sukces w jesiennych wyborach samorządowych (starostą jest nieprzerwanie od ośmiu lat). Natomiast jego wynik w przyszłorocznych wyborach poselskich jest mniej pewny – o miejsce w Sejmie stara się bez efektu od 1997 r. Kto, jeśli nie Smolarz i Starownik? Szansę dostanie Grzegorz Kapusta, radny wojewódzki i wiceprezes Spółdzielni Mleczarskiej Ryki. – Trzeba poczekać na decyzję obu panów. Jest też pytanie, czy uda się pogodzić pracę w Sejmie z pracą w mojej firmie. Sprawa jest do rozważenia – mówi Kapusta. – Muszą wybrać: czy pilnować tego, co mają, czy iść w politykę. A łaska wyborców na pstrym koniu jeździ – komentuje poseł PSL Tadeusz Sławecki. To nie koniec personalnych zmian. Edward Wojtas był szefem ludowców w całym regionie. Ponad 60-osobowy zarząd wojewódzki partii musi wybrać jego następcę. – Wybory odbędą się między 24 a 30 maja – informuje Lucjan Orgasiński, rzecznik lubelskiego PSL. Za naturalnego kandydata na lidera uchodzi poseł Jan Łopata, jednak wśród jego konkurentów pojawia się nazwisko z \"młodej generacji” ludowców, wiceministra Krzysztofa Hetmana z resortu rozwoju regionalnego. Wojtas miał być też 51 polskim deputowanym w Parlamencie Europejskim. Kolejnym na wyborczej liście jest Arkadiusz Bratkowski, dziś członek Zarządu Województwa. Przebudowa Zarządu nie jest jednak przesądzona – unijne formalności związane z przeprowadzką Bratkowskiego do Brukseli mogą potrwać do jesiennych wyborów samorządowych.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama