Kursantka nauki jazdy niewinna. Instruktor skazany za śmiertelny wypadek
Sąd Okręgowy uniewinnił dziś Mirosławę D. oskarżoną o spowodowanie śmiertelnego wypadku podczas kursu nauki jazdy, w którym zginęły dwie osoby. Na 2,5 roku więzienia został skazany instruktor.
- 11.05.2010 14:44
Tragedia rozegrała się w listopadzie 2007 roku. Mirosława D. robiła wtedy kurs na prawo jazdy. Żeby potrenować przed egzaminem wykupiła dodatkową jazdę. W Rzeczycy (pow. bialski) nissan micra ze znakiem \"L\", którym jechała kobieta uderzył w fiata seicento. Zginęły dwie osoby: kierująca fiatem i druga kursantka z nissana.
Kobieta została skazana przez sąd w Radzyniu Podlaskim na półtora roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata i trzy tysiące grzywny. Instruktor został skazany na 2,5 roku więzienia. Sąd uznał, że oboje ponoszą winę za wypadek.
Oskarżeni złożyli apelację. Dziś Sąd Okręgowy w Lublinie uniewinnił kursantkę. Uznał, że winę za spowodowanie wypadku ponosi wyłącznie instruktor, gdyż to on odpowiada za szybkość z jaką porusza się samochód nauki jazdy. Utrzymał wyrok skazujący go na więzienie.
Reklama
Komentarze