W piaskownicach na osiedlu Nałkowskich znowu pełno robaków
Spółdzielnia wymieniła piach w piaskownicach, bo był stary i pełzały po nim robaczki. Ale po nowym piachu nadal pełzają. Rodzice maluchów bawiących się na placach zabaw na osiedlu Nałkowskich ponownie nas zaalarmowali.
- 12.05.2010 18:19
– Tydzień temu pracownicy spółdzielni wybrali piach z piaskownicy, ale nie zrobili tego starannie. Na dnie został stary. Nie zrobili żadnej dezynfekcji, co niestety miało natychmiastowy skutek – pisze w emailu przesłanym do redakcji mieszkanka ulicy Nałkowskich. – Te ohydne robaki – krocionogi pojawiły się znowu. Spółdzielnia nie reaguje, bo twierdzi, że piach został wymieniony. W dalszym ciągu obawiam się o zdrowie swojego dziecka.
Spółdzielnia Nałkowskich przyznaje, że wczoraj zakończyła się akcja wymiany piasku w 15 piaskownicach, jakie znajdują się na terenie osiedla. – Z każdej piaskownicy wybieraliśmy piach i wsypywaliśmy nowy, czysty. Jednak żadnych robaków tam nie zauważyliśmy – mówi Małgorzata Stefańska ze spółdzielni. Jednak dodaje, że problem z krocionogami pojawiał się już wcześniej. – One żyją w ziemi. Po prostu wychodzą czasem na powierzchnię. Walczymy z nimi, ale ciągle powracają.
O wymianę piasku monitował także sanepid. – Dosyć często robimy kontrole w piaskownicach – mówi Paweł Policzkiewicz, powiatowy inspektor sanitarny w Lublinie. – Sprawdzamy czy piaskownice są zabezpieczone przed np psami czy kotami, czy wymieniany jest w nich piach. Reagujemy na każdy sygnał, a tych w ostatnim czasie było kilka.
Spółdzielnia przygotowała już pismo, w którym informuje inspekcję o wymianie piasku.
– Co do zarzutów, że robaki są tam nadal, to mogę powiedzieć, że ja ich nie widziałam. Być może jakiś rodzic zobaczył jednego robaczka i stwierdził że mu zagraża – dodaje Stefańska. – Staramy się dbać o place zabaw. Będą one sukcesywnie modernizowane.
W ubiegłym roku inspekcja sanitarna skontrolowała dokładnie kilka piaskownic w Lublinie. Okazało się, że nie jest źle. Żadna nie zagrażała bawiącym się dzieciom. Pobrane próby nie wykazały żadnych przekroczeń mikrobiologicznych i pasożytniczych. Inspektorzy kontrolowali także zabezpieczenie placów zabaw przed dostępem zwierząt.
Reklama
Komentarze