Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Wypadek w Stock Polska: Kolejny pracownik przygnieciony przez maszynę

Pracownik fabryki wódek Stock Polska w Lublinie (dawny Polmos) trafił do szpitala po tym jak przygniotła go maszyna do pakowania butelek. To już drugi wypadek przy tego typu urządzeniu. Młody mężczyzna, którego maszyna wciągnęła w ubiegłym roku, nie żyje.
- Do wypadku doszło w środę około godziny 8 rano – mówi Krzysztof Goldman, zastępca Okręgowego Inspektora Pracy w Lublinie. - Mężczyzna obsługujący maszynę do pakowania najprawdopodobniej usuwał awarię, gdy został przygnieciony przez urządzenie – dodaje. Według świadków maszyna – depaletyzator, była wtedy wyłączona. Inspektorzy pracy nie przesłuchiwali jeszcze poszkodowanego. Wiadomo tylko, że ma 25 lat, a jego życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo. Na miejscu wypadku od razu pojawili się prokuratorzy. – Pracownik został zraniony przez taką samą maszynę jak podczas wypadku w ubiegłym roku. To ten sam typ, jednak obsługujący drugą linię produkcyjną – wyjaśnia Dorota Kawa, szefowa Prokuratury Rejonowej w Lublinie. - Wszczęliśmy postępowanie w kierunku ewentualnego narażenia pracownika na niebezpieczeństwo – dodaje. Kilka godzin po wypadku na miejsce przyjechali pracownicy firmy serwisowej, która obsługuje te maszyny. – Stwierdzili, że wszystko działa jak powinno – mówi prokurator Kawa. Stock Polska obiecał odnieść się do sprawy w najbliższym czasie. Przeczytaj wyjaśnienia Stock Polska: Przyczyny wypadku w Stock Polska poznamy w przyszłym tygodniu

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama