Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Krańcowa już gotowa. Jak się jeździ po nowej ulicy?

Budowany przez 20 miesięcy nowy odcinek ul. Krańcowej jest otwarty dla ruchu od weekendu. W poniedziałek odbyło się uroczyste otwarcie.
Prezydent Adam Wasilewski z grupą urzędników i zaproszonych gości przecinał dzisiaj wstęgę, oficjalnie otwierając ul. Krańcową. A co o jej budowie sądzą mieszkańcy i kierowcy? – Jest jeden wielki plus tej inwestycji – mówi pan Michał, rowerzysta, który mieszka przy Drodze Męczenników Majdanka. – Wcześniej musiałem robić duże objazdy, żeby dotrzeć z jednej części miasta do drugiej, a teraz mogę poruszać się tą ulicą. Co prawda, niektórzy narzekają, że domy jednorodzinne położone najbliżej ul. Krańcowej nie mają do niej bezpośredniego dojazdu, ale, moim zdaniem, powinni i tak się cieszyć. Inwestycja kosztowała 55 mln złotych. Nowa ulica to fragment wewnętrznej obwodnicy miasta, która ma odciążyć centrum Lublina. – Rano i w godzinach powrotów z pracy na ul. Kunickiego zawsze robią się korki. Może teraz się zmniejszą – mówi Jarosław Kaczmarski z ul. Kruczkowskiego. – Ulica Kunickiego będzie totalnie zablokowana, dopóki nie wybudują dalszej części tej wewnętrznej obwodnicy miasta – uważa Janusz Staniszewski, mieszkaniec ul. Szańcowej. – Ja pewnie tego nie doczekam, bo minęło 50 lat zanim doczekaliśmy się tutaj budowy chodnika dla pieszych – dodaje.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama