Kiedy strażacy przyjechali na miejsce okazało się, że faktycznie 21-latka w żaden sposób nie może się uwolnić z siedziska. - Niezbędny był sprzęt pneumatyczny - mówi Badach.
Strażacy przecięli siedzisko huśtawki. Cała akcja trwała ok. 45 minut. Teraz prawdopodobnie kobieta będzie musiała zapłacić za zniszczony sprzęt na placu zabaw.Akcję strażaków zarejestrowali dziennikarze portalu Lublin112:


Komentarze