Afera z podmianą okien w podstawówce w Lublinie. Winnych nie ma
Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie budowy basenu przy Szkole Podstawowej 23 w Lublinie. Sprawa dotyczyła zamontowania okien produkowanych przez męża dyrektor nadzorującej inwestycję.
- 10.08.2010 10:40
W ubiegłym roku w trakcie budowy obiektów sportowych przy podstawówce na Podzamczu wykonawca inwestycji - firma Mostostal poprosił o zezwolenie na wstawienie innych okien w budynku. Twierdził, że będą tańsze o ok. 30 tys. zł. Żeby można była wstawić nowe typ okien musiał się na to zgodzić miejski Wydział Inwestycji. Dokument podpisała jego dyrektor Marzena Jodłowska.
Zastępca prezydenta Stanisław Fic nabrał podejrzeń i zarządził wewnętrzną kontrolę. Okazało się, że dostawca okien nie miał ich w swojej ofercie i zakupił je od firmy Euroal, której prezesem jest Dariusz Jodłowski, mąż dyrektor Wydziału Inwestycji. Z kontroli wynikało także, że okna są tańsze jedynie o 4 tysiące zł.
Dziwne było także to, że nowe okna zamontowano, zanim zastępca prezydenta zatwierdził pozwalające na to zmiany projektu. A jego podpis był konieczny, bo dyrektor Jodłowska nie miała uprawnień do takiej decyzji.
Prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie. – Zostało zarejestrowane do zbadania w kierunku przekroczenia uprawnień i poświadczenia nieprawdy – informował na początku roku Marek Zych, wiceszef Prokuratury Rejonowej Lublin-Północ w Lublinie.
Po ośmiu miesiącach prokuratura umorzyła śledztwo w tej sprawie.
Więcej szczegółów wkrótce.
Reklama
Komentarze