Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Ratusz chce wyrzucić tiry z Lublina

Tiry jadące tranzytem przez Lublin będą wysyłane na obwodnicę. Nowe oznakowanie ma się pojawić na ulicach na początku przyszłego roku. Na to, żeby całkowicie wyrzucić tranzyt z miasta trzeba jeszcze poczekać
Ratusz chce wyrzucić tiry z Lublina
O całkowitym zakazie wjazdu tirów na razie nie ma mowy - zastrzega Beata Krzyżanowska, rzecznik Ratusza. Nie da się tego skutecznie zrobić bez zachodniej obwodnicy Lublina. Istniejący odcinek jest w stanie przejąć ruch w ciągu dróg krajowych nr 12 i 17. Tym samym ciężarówki zmierzające od strony Chełma i Zamościa w stronę Warszawy i Radomia nie muszą już w ogóle wjeżdżać do miasta.

Nie da się jednak wysłać na obwodnicę kierowców, którzy chcą jechać drogą krajową nr 19 biegnącą z Białegostoku przez Lublin do Rzeszowa. Dzięki nowej trasie możliwy jest przejazd od strony Lubartowa w kierunku Ryk lub Piask (i na odwrót) z całkowitym pominięciem Lublina, ale jeśli ktoś zamierza cały czas jechać "dziewiętnastką”, to musi przebijać się przez Lublin.

- Ze zmianami w organizacji ruchu na razie musimy poczekać. Dajemy sobie czas do stycznia lub lutego - mówi Krzyżanowska. - Wtedy też będziemy wprowadzać zmiany oznakowania umożliwiające wyprowadzenie na obwodnicę ruchu tranzytowego w kierunku Łęcznej, Włodawy, Białej Podlaskiej i Warszawy.

Analizy zlecone przez drogowców mówią, że oddanie do użytku ekspresówki od Kurowa do Piask będzie skutkować zmniejszeniem o 20 proc. ruchu na al. Solidarności. Ma też umożliwić zimą szybsze reagowanie w przypadku sytuacji kryzysowych.

- Zyskujemy możliwość skierowania tirów na obwodnicę w przypadku dużych opadów śniegu. Po to, żeby chronić miasto - mówi Krzysztof Żuk, prezydent Lublina.

- Będziemy mogli zadziałać tak, jak cztery lata temu, kiedy wspólnie z policją zakazaliśmy wjazdu tirów do miasta - dodaje. Tyle że wtedy duże ciężarówki po prostu stały przed wjazdem do Lublina i powodowały utrudnienia, ale już poza miastem. Teraz ciężarówki nie będą musiały stać. Po prostu skorzystają z obwodnicy.Domykają obwodnicę

Tzw. zachodnia obwodnica Lublina, która umożliwi całkowite wyprowadzenie z miasta ruchu tranzytowego odbywającego się drogą krajową nr 19 powinna być gotowa za dwa lata. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podpisała kilka dni temu umowę z wykonawcą ekspresówki. Za blisko 424 miliony zł zbuduje ją Budimex.

Brakuje jednego zjazdu

W przyszłym roku na północnej obwodnicy Lublina uruchomiony zostanie - gotowy, ale na razie zamknięty - węzeł Lublin Czechów. Będzie można z niego zjechać do miasta na południe poprzez budowaną właśnie ul. Poligonową. Po ukończeniu budowy łącznika pomiędzy węzłem Lublin Czechów a drogą wojewódzką 809 da się też zjechać na północ.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama