Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Plac Litewski okiem mieszkańców. Podyskutujmy o przebudowie

W środę odbędzie się debata nad przyszłością placu Litewskiego. Autorzy projektów przebudowy spotkają się z sędziami konkursu. Dyskusja ma dotyczyć m.in. ich kontrowersyjnego werdyktu. Mogą wziąć w niej udział wszyscy zainteresowani.
Konkurs na projekt przebudowy placu Litewskiego rozstrzygnięto 4 listopada. Pierwsze miejsce i 50 tys. zł zdobyła koncepcja spółki SAO Investments. Teraz miasto zaprosi architektów do rozmów nad szczegółowym projektem przebudowy. Zwycięski projekt spotkał się ostrą krytyką ze strony lubelskich architektów i urbanistów. Domagali się anulowania wyników rywalizacji. Odpowiednie listy trafiły na biurko prezydenta miasta, ale żaden z uczestników konkursu formalnie nie oprotestował rozstrzygnięcia. Ratuszowi prawnicy doszli więc do wniosku, że zwycięzca może otrzymać nagrodę. – Skoro nie wpłynęły formalne protesty, jesteśmy zobligowani do zachowania harmonogramu, określonego w warunkach konkursu – mówi Mirosław Kalinowski z biura prasowego urzędu miasta. Według lubelskich architektów, projekty wybierano z naruszeniem przepisów, a zwycięska koncepcja nie spełnia konkursowych wytycznych. List z takimi zarzutami wystosował m.in. Sławomir Hapoński, architekt i uczestnik rywalizacji. – W ocenie naszych prawników zarzuty formalno-prawne nie są zasadne – dodaje Kalinowski. – Opinia prawna odnosząca się do tych zarzutów będzie dołączona do wniosku o wszczęcie kontroli doraźnej, który wymieniony uczestnik konkursu skierował do prezesa Urzędu Zamówień Publicznych. Konkurs jest więc ważny, a laureaci otrzymają obiecane nagrody. Kilka godzin po ich rozdaniu odbędzie się pierwsza i prawdopodobnie jedyna publiczna debata o przyszłości placu Litewskiego. Będzie to też okazja do dokładnego obejrzenia wszystkich projektów. W spotkaniu wezmą udział uczestnicy i sędziowie konkursu oraz lubelscy eksperci. Debata jest otwarta dla wszystkich mieszkańców. W Trybunale Koronnym powinni się pojawić także przedstawiciele ratusza. Kto dokładnie? Nie wiadomo. Magistrat nie wie również, czemu posłużą wnioski z dyskusji i czy będą wykorzystane w negocjacjach z SAO Investments. – Takie pytania należy kierować do Stowarzyszenia Architektów Polskich, które jest współorganizatorem konkursu i odpowiada za debatę – wyjaśnia Kalinowski. Przedstawiciele SARP nie kryją konsternacji. – Ratusz przesłał nam e-mail, w którym zaprasza SARP na debatę zorganizowaną przez… SARP – mówi Jadwiga Jamiołkowska, wiceprezes lubelskiego oddziału stowarzyszenia. – Zgodnie z regulaminem konkursu, to miasto powinno zorganizować takie spotkanie. Rozumiem, że prezydent może czuć się urażony krytyką nagrodzonego projektu. Architekci nie wiedzą, kto z przedstawicieli urzędu miasta weźmie udział w debacie. – W tej sytuacji trudno przewidzieć, jaki będzie przebieg i czym zakończy się dyskusja – dodaje Jamiołkowska. – Zależy nam jednak na tym, by poznać opinie mieszkańców i środowisk twórczych. Debata rozpocznie się o godz. 17 w Trybunale Koronnym. Kilka godzin wcześniej laureaci konkursu odbiorą nagrody z rąk prezydenta miasta.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama