Morderstwo w Dęblinie: Ojciec oskarżony o zabicie żony, syna i teściowej
Oskarżenie opiera się na poszlakach. Ale mimo to lubelska prokuratura uznała, że to Zbigniew J. z Dęblina jest winien potrójnego morderstwa.
- 30.12.2010 12:15
Do morderstwa doszło w zeszłym roku. 2 listopada 2009 r. mężczyzna zadzwonił na numer alarmowy twierdząc, że w jego mieszkaniu doszło do wybuchu gazu.
Po wejściu do budynku ratownicy odnaleźli ciało 15-letniego Karola, jego 47-letniej matki i 89-letniej babci, teściowej Zbigniewa J. Wszyscy zginęli od uderzeń zadanych jakimś narzędziem.
47-letni Zbigniew J., wówczas pracownik cywilny wojska, trafił za kratki po dwóch dniach. Nie przyznawał się do zamordowania rodziny. Prokuratura zleciła sporządzenie szeregu opinii m.in. osmologicznej i daktyloskopijnej oraz analizy połączeń telefonicznych.
- Wnioski z tych opinii wraz z innymi dowodami pozwalają przyjąć, że zabójstw dokonał Zbigniew J. – mówi Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.
Prokuratura uważa, że motywem zabójstwa były prawdopodobnie nieporozumienia rodzinne. Zbigniewowi J, grozi dożywocie.
Reklama













Komentarze