Policjanci schwytali dwóch braci, którzy podpalali pojemniki na śmieci. Jeden z nich okazał się studentem prawa.
er
10.01.2011 16:36
Wandale zostali zatrzymani (archiwum)
Bracia szaleli w czwartek przed północą w rejonie ul. Samsonowicza. Podpalili tam śmietniczkę z suchą frakcją. Mieszkańcy zadzwonili po policję. Potem zaczęły płonąc pojemniki na ul. Nałkowskich i Romera.
Na miejsce pojechał patrol. Policjanci zauważyli dwóch młodych mężczyzn: 22 i 20 – letnich mieszkańców Lublina. Obydwaj byli pijani. Mieli 1,2 i trzy promile alkoholu w organizmie. Po wytrzeźwieniu usłyszeli zarzuty: uszkodzenia pięciu pojemników na śmieci.
Grozi im do pięciu lat więzienia.
Komentarze