S17. Budowa drogi dojazdowej wstrzymana
Drogowcy nie mogą rozpocząć budowy dojazdu do drogi ekspresowej S17, bo na wycinkę nie zgadza się jeden z mieszkańców. Rację przyznał mu nawet sąd.
- Przegląd prasy: \"Gazeta Wyborcza Lublin\", łm
- 22.02.2011 09:10
Chodzi o utwardzoną żwirem drogę nr 7, która łączy się z S17 w tzw. węźle Świdnik. Żeby ją wybudować trzeba wyciąć hektar lasu. Nie zgadza się na to Paweł Sot, który niedaleko ma dom. Dziennikarzom powiedział, że droga będzie przebiegać zbyt blisko jego działki - podaje \"Gazeta Wyborcza Lublin\".
Zaskarżył decyzję środowiskową do sądu, który przyznał mu rację i ją uchylił. Drogowcy musieli wycofać się z wycinki. GDDKiA nie chciała przedłużać sprawy i odwoływać się do sądu wyższej instancji. Budowę S17 kontynuowano, a drogowcy starają się o pozwolenia na budowę drogi nr 7.
Kilka dni temu firma budująca drogę weszła do lasu. Sot zawiadomił policję. GDDKiA przyznaje, że doszło do pomyłki. Ostatecznie do wycinki nie doszło. Drogowcy liczą, że drogę nr 7 uda się zbudować w przyszłym roku.
Data dodania:
22.02.2011 09:10
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze