Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Sąd zbada, czy były minister PiS był rolnikiem

Umorzenie sprawy Jacka Sz., byłego wiceministra w rządzie Jarosława Kaczyńskiego oskarżonego o wyłudzenie było przedwczesną decyzją – zdecydował dzisiaj Sąd Okręgowy w Lublinie. Byłego urzędnika czeka proces.
Lubelska prokuratura oskarżyła Jacka Sz. i jego wspólnika o wyłudzenie 17 tys. zł. z tytułu bezprawnie pobranych bonów na olej paliwowy. Mężczyźni składali w Urzędzie Gminy oświadczenia, że prowadzą działalność rolniczą dzięki czemu dostali pięć bonów na zakup paliwa po ponad 3,4 tys. zł każdy. Prokuratura stwierdziła, że bony nie należały im się, ponieważ ziemię uprawiał miejscowy rolnik. Jacek Sz. tłumaczył nam, że prowadził działalność rolniczą a rolnika wynajmował do robót polowych. Obrońcy oskarżonych złożyli w sądzie wniosek o umorzenie postępowanie. Sąd Rejonowy w Lublinie taką decyzję wydał. Uznał, że postępowanie Jacka Sz. i jego wspólnika nie było przestępstwem, bo rzeczywiście prowadzili działalność rolniczą. Administrowali gospodarstwem, płacili podatki, wiedzieli, co się dzieje na ich ziemi. Taką decyzję zaskarżyła prokuratura. Skutecznie. - Materiał dowodowy zebrane w tej sprawie jest rozbieżny. Należy to wyjaśnić na rozprawie – stwierdza Artur Ozimek, rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie. Teraz akta sprawy wrócą do sądu rejonowego, który wyznaczy termin pierwszej rozprawy.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama