Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Chełm: Prapremiera filmu o Idzie Haendel

Na początek kwietnia zaplanowany jest pierwszy, nieoficjalny pokaz filmu dokumentalnego poświęcony genialnej skrzypaczce Idzie Haendel. Miesiąc później \"Wiem, skąd jestem” wyemitują telewizje w kilkunastu krajach.
Dokument o Idzie Haendel zrealizowała MAAM.TV z niemieckiej Bremy wspólnie z Telewizją Polską. Jego oficjalną premierę zaplanowano w końcu kwietnia, bądź na początku maja. Jak zapewnia Katarzyna Christine Jezior, producentka filmu, w \"Wiem, skąd jestem” duży nacisk został położony na związki Idy Haendel z Lubelszczyzną, a szczególnie z Chełmem. Tutaj też powstało część zdjęć. Władze województwa, wówczas jeszcze z marszałkiem Krzysztofem Grabczukiem na czele, do produkcji tego obrazu dołożyły 35 tys. zł. – Mam wielką satysfakcję, że jedyny koncert w Chełmie Ida Handel dała w czasie, kiedy ja byłem prezydentem tego miasta – wspomina Krzysztof Grabczuk, obecnie wicemarszałek województwa. – Jej talent, sława i to, że przy każdej okazji podkreśla swój rodowód sprawia, że jest jedną z najwybitniejszych ambasadorek Polski, Lubelszczyzny i Chełma. Rodzina Idy Haendel mieszkała na ul. Łącznej w Chełmie. Z tamtych lat przyszła artystka zapamiętała przytłaczającą swoim ogromem świątynię na Górze Chełmskiej. Bała się też, że dźwięk zwołujących wiernych na nabożeństwo kościelnych dzwonów może zwiastować koniec świata. To w mieszkaniu na ul. Łącznej sięgnęła po raz pierwszy po skrzypce i zagrała na nich melodię piosenki, którą przed laty śpiewała jej matka – Kiedy wyjechałam z Chełma miałam pięć lat – zwierzyła się swoim chełmskim słuchaczom podczas koncertu – Teraz jestem trochę starsza, ale wciąż jest dla mnie ważne, że urodziłam się tutaj. Ida Hendel urodziła się w 1928 roku. Szybko uznano ją za cudowne dziecko. Występy na scenach całego świata przyniosły jej ogromną sławę. Obecnie mieszka w Miami Beach na Florydzie. We wrześniu ubiegłego roku gotowa była dać w tym mieście kolejny koncert, podczas którego miała odebrać tytuł honorowego obywatela miasta. Niestety w ostatniej chwili lekarze odradzili jej wytęp. – Jest mi smutno, że do was nie przyjadę – powiedziała w telefonicznej rozmowie z Mariuszem Materą z Chełmskiego Domu Kultury, który przygotowywał jej wizytę. – Może uda się to latem przyszłego roku.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama