Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

15-latek kradł i groził matce. Kobieta poszła na policję

Ukradł pieniądze i kosiarkę, wygrażał siostrze i matce. Kobieta poszła na policję i złożyła zawiadomienie o przestępstwie.
Mieszkanka Lublina przyszła na policję we wtorek. Poskarżyła się, że syn wykręcił zamek w barku i zabrał pieniądze. - Kwota nie była duża, ale były to jedyne oszczędności, jakie zostały jej na utrzymanie rodziny – mówi Renata Laszczka-Rusek, z KWP w Lublinie. – Dodała, że chłopak w kwietniu ukradł z posesji, na której mieszkają, kosiarkę elektryczną. Twierdziła, że obawia się swojego dziecka, bo groził jej oraz swojej młodszej siostrze. 15-latek był już notowany przez policję. Był pod nadzorem kuratora. Policjanci zatrzymali go już we wtorek po południu. Okazało się, że ostatnio włamał się do budynku przy ul. Dzierżawnej. Zabrał grzejnik i blachę, które sprzedał w punkcie skupu złomu.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama