Schwytali złodzieja łańcuszka na cmentarzu
Złodziej zaatakował na cmentarzu. Zerwał łańcuszek kobiecie przechodzącej alejką. W pościg za nim ruszyła policjantka, która usłyszała wołanie o pomoc.
- er
- 08.08.2011 13:01
W niedzielne przedpołudnie mieszkanka Lublina szła wraz z mężem alejką na cmentarzu przy ul. Lipowej w Lublinie. Podbiegł do nich młody mężczyzna. Zerwał z szyi kobiety złoty łańcuszek. Potem uciekł. Gonić zaczął go mąż okradzionej.
- Nawoływania mężczyzny usłyszała policjantka z IV komisariatu, która odwiedzała groby swoich bliskich – mówi Renata Laszczka-Rusek, z KWP w Lublinie. - Zauważyła uciekającego młodego człowieka. Zatrzymała go z pomocą innych przechodniów.
Złodziej skradziony łańcuszek ukrył w ustach. Jego łup był warty tysiąc złotych. Noc spędził w izbie zatrzymań.
Data dodania:
08.08.2011 13:01
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze