Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Remont na Zamku w Lublinie idzie pełną parą

Na zamkowej baszcie powstaje punkt widokowy. Na dziedzińcu znajdzie się kawiarnia, a wystawa archeologiczna będzie jedną z najnowocześniejszych w kraju. W przyszłym roku Muzeum na Zamku zakończy remont i udostępni lublinianom i turystom nowe atrakcje.
– Remont baszty zakończymy w tym roku. Przygotujemy się teraz do zbrojenia jej wierzchołka, co będzie dość trudne – mówi Marcin Gdula z firmy Arcus, która prowadzi remont. – Na górę musimy wciągnąć 12-metrowe pręty, każdy waży 50 kg. Warto dodać, że baszta ma wysokość 24 metrów. Na wierzchołku baszty będzie działał punkt widokowy, pojawi się luneta. Równocześnie trwają prace przy konserwacji elewacji. – Trzeba było wymienić ok. połowy cegieł. Były robione na zamówienie, bo cegły gotyckie są większe od produkowanych obecnie – dodaje Marcin Gdula. Wewnątrz baszty wyremontowano schody, pojawiło się także nowe oświetlenie. – W środku będzie wystawa poświęcona więzieniu, które tutaj się znajdowało. Na samej górze powstanie wystawa przedmiotów znalezionych na terenie Zamku podczas prac archeologicznych – mówi Ryszard Kuźniar, wicedyrektor Muzeum na Zamku. Jakie zmiany czekają nas po remoncie? – W północnym skrzydle, na parterze będzie kawiarnia. Na dziedzińcu, pod arkadami, pojawi się mały ogródek. Turyści będą mogli wejść do krypty w Kaplicy św. Trójcy, która wcześniej nie była dostępna do zwiedzania. W kaplicy wymienimy system klimatyzacji i wentylacji. W południowym skrzydle w przyszłym roku ma zostać otwarta wystawa archeologiczna. W pomieszczeniu na to przeznaczonym wykopano dół o głębokości ponad metra. Tam powstanie rekonstrukcja grobu z cmentarzyska gotyckiego z Masłomęcza z okresu pomiędzy III a V wiekiem n.e. Wystawa zostanie wyposażona w najnowocześniejszy sprzęt do projekcji multimedialnych. Wystawa ma być dostępna dla zwiedzających w III kwartale przyszłego roku. W północnym skrzydle zamku jest już gotowe nowe klimatyzowane pomieszczenie do przechowywania dzieł sztuki. Remont Bramy Krakowskiej, która należy do muzeum, miał zacząć się w przyszłym roku. – Nie mogliśmy jednak czekać, jest w zbyt złym stanie – wyjaśnia dyrektor Kuźniar. – Prace ruszą w tym tygodniu. Poza remontem elewacji wymienimy m.in. więźbę dachową. Pomimo remontu brama nie zostanie zamknięta i piesi będą mogli przez nią przechodzić. Cały remont pochłonie 14 mln zł. 8 mln pochodzi unijnego Regionalnego Programu Operacyjnego.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama