Reklama
Jeździli na skróty drogą, której oficjalnie nie było
Przejazd między ul. Śliską a ul. Pawią w Lublinie jest zasypany gruzem – zaalarmował nas Czytelnik. Jednak jak wyjaśnia Urząd Miasta – w tamtym miejscu nie ma połączenia, a kierowcy skracali sobie drogę przez prywatny teren.
- IZI
- 11.08.2011 20:32
– W tamtym roku jeszcze był przejazd, ale bardzo utrudniony i wąski. Teraz natomiast nie ma go wcale – zwraca uwagę nasz Czytelnik. – Nikt tym się nie interesuje, ale naprawdę ten przejazd byłby udogodnieniem dojazdu od ul. Pawiej do ul. Kunickiego. Samochody nie musiałyby stać w korku
na ul. Piaskowej.
Okazuje się jednak, że kierowcy jeździli wydeptaną ścieżką, która oficjalnie nie była drogą. – Ulica Śliska nie ma połączenia z ulicą Pawią. Wcześniej kierowcy skracali sobie drogę przez prywatny grunt – informuje Karol Kieliszek z biura prasowego Urzędu Miasta w Lublinie.
Właściciele prywatnej działki nawieźli w to miejsce ziemię właśnie po to, żeby kierowcy nie mogli tamtędy jeździć i zaśmiecać tego terenu.
Data dodania:
11.08.2011 20:32
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze