Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Nowoczesna porodówka w szpitalu SPSK 1 przy Staszica

Pacjentki, które za kilka miesięcy spodziewają się dziecka, mogą liczyć na poród w lepszych warunkach. Już w styczniu na odremontowanym trakcie, będzie czekało na nie m.in. koło porodowe. Jedyne w województwie.
Nowoczesna porodówka w szpitalu SPSK 1 przy Staszica
Takie koło porodowe będzie w szpitalu przy ul. Staszica w Lublinie
Przebudowa i zakup nowego wyposażenia kliniki mają przede wszystkim poprawić warunki szpitalne dla wcześniaków i ich matek. – Powstaje centralny, zintegrowany trakt porodowy. Remontujemy też sale operacyjne – powiedział na konferencji prasowej Adam Borowicz, dyrektor SPSK 1 przy ul. Staszica w Lublinie. To nie jedyne zmiany dotyczące Kliniki Położnictwa i Patologii Ciąży. Ostatnio szpital wzbogacił się też w symulator porodów. – Rodzący manekin umożliwia przyszłym lekarzom zdobywanie praktycznej wiedzy na temat przyjmowania porodów, a także przygotowuje ich na sytuacje awaryjne z tym związane – mówi prof. Anna Kwaśniewska, kierownik kliniki. Na oddział trafiło również koło porodowe, z którego wkrótce skorzystają pacjentki. – To przypominające fotel, specjalne miejsce do rodzenia. Kobieta rodząca przy jego pomocy będzie mogła wybrać dogodną dla siebie pozycję. To znacznie poprawi komfort porodu – podkreśla prof. Kwaśniewska. SPSK 1 będzie jedynym szpitalem w Lublinie, wyposażonym w taki sprzęt. Do tej pory z koła porodowego korzystają już pacjentki szpitali w Białymstoku, Tychach, Warszawie, Toruniu i Szczecinie. Zarówno zakup symulatora, jak i koła porodowego sfinansował Uniwersytet Medyczny, organ powołujący szpital. Urządzenia warte są łącznie blisko 300 tys. zł. – Teraz czeka nas jeszcze doposażenie oddziałów w dodatkową, specjalistyczną aparaturę, która ułatwi ratowanie wcześniaków. Udało nam się wygospodarować na to dodatkowe pieniądze – 3 mln zł – z kwoty na remont ogólny – mówi Adam Borowicz. Przeznaczenie tych pieniędzy na wyposażenie oddziału wymagało jednak zgody ministerstwa zdrowia. W rozmowach z resortem w tej sprawie brała udział Joanna Mucha (PO). Zakończyły się powodzeniem. – W wtorek otrzymaliśmy informację z ministerstwa, że te 3 miliony trafią do kliniki położnictwa – mówi posłanka. Całościowy koszt prac w SPSK 1 – powstała również klinika chorób zakaźnych, dzienny oddział chemioterapii oraz bloki operacyjne klinik zabiegowych – to 37 milionów złotych. Pieniądze pochodzą z funduszy unijnych.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama