Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Amanda Warecka: Cieszę się na staż w Polsat News

Rozmowa z Amandą Warecką, I Wicemiss Polski 2011
Amanda Warecka: Cieszę się na staż w Polsat News
(Karol Zienkiewiocz/ Archiwum)
• Gdy w 2007 roku zostałaś Miss Ziemi Lubelskiej 2007 byłaś jeszcze w gimnazjum. Co się zmieniło od tamtej pory? – Potem było Liceum im. Józefa Czapskiego w Lublinie, a w tym roku zdałam maturę. Od października miałam zacząć studiować zarządzanie w UMCS. Ale ostatnio zdecydowałam, że przeniosę się do Warszawy. Chciałabym też skorzystać z nagrody: stażu dziennikarskiego w Polsat News. Ale nie znam jeszcze szczegółów jak będzie wyglądał i kiedy się zacznie. • Czyim pomysłem był start w wyborach Miss? – Gdy miałam 14 lat do udziału się w wyborach Miss Nastolatek namówiła mnie mama. Bardzo mi się to wówczas spodobało. Postanowiłam spróbować jeszcze raz. Wybory Miss Polski były drugim konkursem, w którym wystartowałam. Będę go mile wspominać i pokazywać swoim dzieciom i wnukom zdjęcia, jaka kiedyś byłam. • Przygotowywałaś się do konkursu w jakiś szczególny sposób? – Do eliminacji specjalnych przygotowań nie było. Podchodziłam do tego na luzie. Najważniejsze to być naturalną i traktować konkurs jak dobrą zabawę i nowe doświadczenie. Przed finałem w Płocku miałyśmy dwutygodniowe zgrupowanie w Ciechocinku. Ćwiczyłyśmy pod okiem choreografów, a sztab specjalistów uczył nas obycia z kamerą. Tak, byśmy jak najlepiej zaprezentowały się potem na scenie. • Zaskoczona wynikiem? – Dziewczynom, które biorą udział w takim konkursie trudno oceniać siebie nawzajem i być obiektywną. • - Kto pierwszy złożył gratulacje? – Dokładnie nie pamiętam. Dostałam wiele SMS-ów, wpisów na Facebooku. Wiele osób mi kibicowało, to też daje ogromną satysfakcję. W Płocku była moja mama i siostra. Dzielnie mnie wspierały. • W kategoriach, w których liczyły się głosy widzów, to ty zostałaś uznana za najpiękniejszą. – Po konkursie koleżanka powiedziała mi i, że Miss Polski wybrało 10 jurorów, a ciebie wszyscy widzowie. To był dla mnie ogromny komplement. • Jak zmieni się teraz twoje życie? – Trudno mówić o konkretnych planach. Dopiero wracam do Lublina. Nie wiem jeszcze jakie dostanę propozycje, czy będę reprezentowała Polskę na wyborach międzynarodowych, ale liczę na nowe możliwości. Np. na staż w Polsacie. • Wśród nagród jest m.in. skuter. Będziesz na nim jeździć? – Zacznę. A może oddam siostrze?

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama