Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Podaruj książkę dla uchodźców za uśmiech

Biblioteka Pedagogiczna w Białej Podlaskiej rozpoczęła zbiórkę książek dla dzieci z Ośrodka dla Uchodźców. Finał akcji \"Książka za uśmiech” 6 grudnia, w mikołajki zaplanowano otwarcie biblioteczki do obcokrajowców.
Pomysł przeprowadzenia zbiórki książek zrodził się w Bibliotece Pedagogicznej w Białej Podlaskiej. Aleksandra Wegiera z biblioteki opowiada, że do czytelni często przychodzili młodsi mieszkańcy ośrodka, którzy chcieli skorzystać z zasobów bibliotecznych lub z dostępu do Internetu. – Cudzoziemcy zainteresowani są też encyklopediami i czasopismami. Współczuliśmy zagubionym w naszej rzeczywistości dzieciom z odległych krajów. Anna Denkiewicz, kierownik wydziału gromadzenia i opracowania zbiorów biblioteki, podkreśla, że akcja zbierania różnorodnych książek w językach polskim i rosyjskim wzięła się z chęci niesienia pomocy młodym osobom z zagranicy. – Liczę, że lektura pomoże w zaakceptowaniu nowego losu i zaadaptowaniu się w naszym kraju. Zbierane są głównie bajki i legendy, wierszyki i inne pożyteczne książki w wersji drukowanej oraz audiobooki. Akcja potrwa do 3 grudnia. Otwarcie biblioteczki do obcokrajowców trzy dni później. Współorganizatorzy akcji, czyli Urząd do spraw Cudzoziemców oraz Stowarzyszenie Centrum Wolontariatu w Lublinie mają być odpowiedzialni za przygotowanie miejsca, w którym zostanie utworzona biblioteka w ośrodku oraz za pomoc w jej prowadzeniu. Ewa Piechota, rzecznik Urzędu do spraw Cudzoziemców, informuje, że bialski Ośrodek dla Cudzoziemców jest pierwszym miejscem, do którego trafiają obcokrajowcy po złożeniu wniosku o nadanie statusu uchodźcy. – Bialski obiekt może przyjąć około 200 cudzoziemców. Niejednokrotnie połowa mieszkańców to dzieci. Czekamy na książki, które umilą im czas. Liczymy, że efekty wspólnej akcji wywołają uśmiech na ich twarzach. Łukasz Trzebiński, bialski regionalista, żałuje, że nie ma książek dla dzieci. – Ale będę namawiać znajomych, aby coś przekazali. Dzieci nie są winne tułaczki po obcych krajach. Powinny mieć prawo do czytania i kształcenia się także w naszym kraju.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama