Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Lotnisko w Białej Podlaskiej: Najpierw awionetki, potem port cargo?

Spółka Biala Airport ma na rejestrację lotniska i uruchomienie działalności coraz mniej czasu. Prezes firmy Włodzimierz Judkowiak zapewnia, że 2012 rok przyniesie przełom i w Białej Podlaskiej zaczną lądować małe samoloty.
Lotnisko w Białej Podlaskiej: Najpierw awionetki, potem port cargo?
Prezes spółki Biala Airport Włodzimierz Judkowiak nie traci optymizmu (Marek Pietrzela / Archiwum)
Resortowe wymogi nakazują, aby w ciągu dwóch lat, czyli do końca 2012 r., dokonać rejestracji lotniska i rozpocząć działalność. Podjęła się tego spółka Judkowiaka, która w 2010 r. wygrała przetarg na dzierżawę części lotniska przez 35 lat. Czasu jest więc coraz mniej. Dariusz Stefaniuk, wiceprzewodniczący Rady Miasta, krytycznie ocenia postęp prac modernizacyjnych. – Nic się nie dzieje. Słyszymy tylko obietnice, że samoloty będą latać. Jerzy Trudzik, pełnomocnik bialskiego prezydenta do spraw lotniska, podkreśla, że prace trwają. Mówi, że została wykonana część ogrodzenia. Doprowadzono energię elektryczną do tzw. wieży lotów oraz wodę do hydrantów. Ale i on uważa, że tempo mogłoby być szybsze. – Czekamy na przyśpieszenie robót – zaznacza Trudzik. Dodaje przy tym, że dwa areokluby wykazują już zainteresowanie wykorzystaniem w 2012 r. bialskiego lotniska do szkolenia lotniczego. Prezes Włodzimierz Judkowiak mówi tymczasem, że badania dotyczące oddziaływania lotniska na środowisko są zaawansowane. – Jeśli decyzje środowiskowe będą w marcu lub w kwietniu, to wtedy finalizowana będzie dokumentacja dotycząca modernizacji lotniska. Następnie wystąpimy o pozwolenie na budowę. Przygotowujemy też niezbędny wniosek do Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Dodaje, że trwają rozmowy z przedsiębiorcami ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Chin i Włoch. – Partnerzy z Dubaju kontrolowali nasze przygotowania. A marszałek województwa lubelskiego udzielił poparcia projektowi. Rozmowy biznesowe zmierzają do finału – dodaje Judkowiak. Przyznaje, że niedawne odłożenie planów budowy centralnego portu lotniczego to szansa dla bialskiego lotniska. – My możemy 30-krotnie taniej przygotować wsparcie \"Okęcia”. Polsce potrzeby jest port cargo. Poseł Stanisław Żmijan z PO zauważa, że bez powodzenia rozmów z partnerami zagranicznymi, z przedsięwzięcia nic nie będzie. – Ta inwestycja nie otrzyma bezpośredniego wsparcia budżetowego. Może być realizowana tylko w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego – podkreśla.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama