Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Zatopili wrak śmigłowca, w zamian sprzątają dno jeziora

Państwowa Szkoła Wyższa w Białej Podlaskiej zorganizowała pierwsze w tym roku sprzątanie dna Jeziora Białego. To przysługa w zamian za zgodę na umieszczenie na dnie wraku śmigłowca, który będzie służył do szkolenia studentów ratownictwa medycznego z bialskiej uczelni.
Zatopili wrak śmigłowca, w zamian sprzątają dno jeziora
(Centrum Nurkowe Scuba Extreme)
Wrak spoczął na dnie w lutym, a w sobotę z udziałem nurków odbyło się pierwsze sprzątanie przed zbliżającym się sezonem turystycznym. – Wyciągnęliśmy telewizor, na dnie zostało jeszcze wideo. Ktoś musiał to wrzucić do jeziora z łódki – mówi Michał Sroka, który koordynował akcję w imieniu PSW. – Co ciekawe, wyciągnęliśmy też tubkę pasty do zębów z 1982 roku. Jest idealnie zachowana, wygląda tak, jak gdyby wpadła do jeziora przedwczoraj. Oprócz tego, co najgorsze dla ptactwa, na dnie znaleźliśmy bardzo dużo foliowych torebek. Nie wszystko można wyciągnąć gołymi rękami. W tym tygodniu nurkowie przyjadą nad jezioro ze specjalnymi balonami, które pomogą w wydobyciu najcięższych śmieci. – Do wyciągnięcia zostały dwie opony od ciągnika rolniczego – mówi Sroka. Kolejne sprzątanie będzie już po sezonie, 16 września. Nurkowie, którzy opiekują się wrakiem, zapowiadają też, że przygotują wtedy podwodny film o tym, co można zobaczyć w Jeziorze Białym. Nad wodą chcą również zamontować kamerę, która będzie na bieżąco informować internautów, jaka pogoda panuje nad jeziorem i czy to dobry moment, żeby wybrać się np. na nurkowanie.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama