Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Łuków: nauczyciele domagają się unieważnienia konkursu na dyrektora

Nauczyciele Gimnazjum nr 2 w Łukowie domagają się od burmistrza unieważnienia konkursu na dyrektora szkoły. Dotychczasowy przegrał z nauczycielem o mniejszym stażu.
Konkurs odbył się 18 lipca. Wystartowali: dotychczasowy dyrektor Marek Kosiński oraz Artur Baranowski, nauczyciel j. angielskiego w ZS w Tuchowiczu k. Łukowa. W pierwszym głosowaniu członków komisji konkursowej był remis: 4-4. W drugim 4-5 wygrał ten drugi. Nauczyciele z gimnazjum napisali do burmistrza Łukowa, organizatora konkursu, list otwarty, ale anonimowy. Domagają się unieważnienia konkursu. – Pod dyrekcją Marka Kosińskiego gimnazjum wzorowo wypełnia swoją misję, może poszczycić się osiągnięciami (…) – piszą. – Nasze osiągnięcia to praca uczniów, nauczycieli, rodziców, ale przede wszystkim dyrektora, który stawiał nam, nauczycielom, wysokie wymagania i potrafił zmotywować, zachęcić, wspierać. Sam Kosiński napisał do burmistrza odwołanie. – W konkursie były błędy proceduralne – zauważa. Poza tym ja mam 32 lata pracy, w tym 16 na stanowisku dyrektora. A on jest nauczycielem od 5 lat. Jak może się teraz czuć człowiek, który całe życie spędził w tej szkole i oddał jej wszystko, łącznie ze zdrowiem? – Ja tego w ogóle nie rozumiem – odpowiada Dariusz Szustek, burmistrz Łukowa. – Miałem ustawić konkurs, bo pan dyrektor jest zasłużony i powinien wygrać? Skończyła mu się kadencja, został ogłoszony konkurs, wszystko było zgodnie z przepisami. Nie ma żadnego powodu, żeby go unieważniać. – W 9-osobowej komisji byli także przedstawiciele rodziców, nauczycieli i Kuratorium Oświaty. Jeżeli uznali, że obu kandydatów należy dopuścić do konkursu, bo spełniają wszystkie kryteria, to ja nie widzę przeciwwskazań – dodaje burmistrz. – Co to za zarzut, że człowiek jest młody, ma głowę pełną pomysłów i inną wizję szkoły niż dotychczasowy dyrektor? Myślę, że to próba zdeprecjonowania kandydata, który wygrał. Po prostu brak klasy. Baranowski nie komentuje wyników konkursu ani protestów nauczycieli. – Jestem otwarty na współpracę i czekam na rozpoczęcie roku szkolnego – ucina.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama