Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Kolejny bój o teren przy Walecznych, parafia prawosławna idzie do sądu

Sąd zdecyduje o losach byłego cmentarza przy ul. Walecznych. Parafia prawosławna, do której należy ziemia chce zaskarżyć zakaz zabudowy tego terenu
Kolejny bój o teren przy Walecznych, parafia prawosławna idzie do sądu
Dawno nic tak nie zbulwersowało mieszkańców jak wycinka drzew na skwerze u zbiegu ulic Walecznych, U
Pismo z żądaniem zniesienia zakazu wpłynęło właśnie do magistratu. Radni zajmą się nim już w czwartek. To, że radni podtrzymają swą wcześniejszą decyzję jest już przesądzone. A to z kolei otworzy parafii drogę do sądu. O zlikwidowanym w latach 70. cmentarzu głośno było na początku roku. Parafia znalazła inwestora, który chciał tu budować supermarket, co oprotestowali okoliczni mieszkańcy. Wtedy miasto zaczęło prace nad zmianą planu zagospodarowania, a taka procedura umożliwiła urzędnikom wstrzymanie decyzji dotyczących ewentualnej zabudowy. W międzyczasie Wydział Ochrony Środowiska Urzędu Miasta wydał zgodę na wycinkę drzew powołując się na wizję lokalną potwierdzającą zły stan drzew. Piły poszły w ruch. Gdy ujawniliśmy, że nie ma dowodów na to, by takie oględziny w ogóle się odbyły śledztwo w tej sprawie wszczęła prokuratura. Zgodę na wycinkę podpisał dzień przed swoim odejściem z Ratusza dyrektor wydziału, Marian Stani. Ostatecznie pod koniec kwietnia radni uchwalili plan mówiący, że teren nie może być zabudowany i powinien pozostać miejscem pamięci. Parafia prawosławna podważa tę uchwałę. Do Rady Miasta skierowała właśnie wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. Pisze w nim, że uchwała pozbawia ją \"możliwości wykonywania praw właścicielskich wobec objętej planem nieruchomości”. Proboszcz powołuje się tu nawet na Konstytucję. Tego samego argumentu używał, gdy plan był uchwalany – W wezwaniu tym proboszcz zarzuca nam też uchybienia formalne dotyczące niezachowania ustawowych terminów. Nie zgadzamy się z żadnym z tych zarzutów, wszystko odbyło się zgodnie z prawem – informuje Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta. Ratusz podkreśla, że żadnych uchybień nie dopatrzyli się tu również prawnicy wojewody, którzy sprawdzali wcześniej, czy uchwała jest zgodna z prawem. Wezwanie parafii ma być rozpatrzone na czwartkowej sesji Rady Miasta. To, że nie zostanie uwzględnione, jest praktycznie pewne. Wtedy parafia będzie mogła wystąpić do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama