Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

14-latek cudem uratowany na lekcji wuefu. Karetka jechała 20 km

14-letni chłopiec w bardzo ciężkim stanie jechał karetką do szpitala oddalonego o 20 kilometrów.
14-latek cudem uratowany na lekcji wuefu. Karetka jechała 20 km
O sprawie pisze Słowo Podlasia. Nastolatek zasłabł na lekcji wychowania fizycznego w szkole im. Jana Pawła II w Janowie Podlaskim. Nagle upadł na ziemię. Szkolnej pielęgniarce nie udało się przywrócić funkcji życiowych. Wezwano karetkę, która przyjechała z oddalonej o 20 km Białej Podlaskiej. Tym razem szybko, bo w 12 minut. Po 35 minutach udało się przywrócić dziecku czynność serca. Chłopak trafił na intensywną terapię. Nadal jest w ciężkim stanie. Nie wiadomo jeszcze jakie będą skutki braku tlenu w jego organizmie przez tyle czasu. Mieszkańcy Janowa Podlaskiego twierdzą, że w mieście niezbędna jest karetka pogotowia. - Pamiętam, że którejś zimy wezwany ambulans utknął przed samym Janowem w zaspach. Nawet gdyby udało się wtedy znaleźć lekarza, co miałby zrobić - mówi tygodnikowi jeden z mieszkańców.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama