Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Student z Białej Podlaskiej zginął ugodzony nożem w serce

Student z Białej Podlaskiej zginął w Warszawie ugodzony nożem w serce. Śledczy szukają mordercy.
Student z Białej Podlaskiej zginął ugodzony nożem w serce
4 października w okolicach Wału Zawadowskiego w Warszawie znaleziono zwłoki mężczyzny, który nie mia
24-letni Krzysztof P. mieszkał w akademiku Politechniki Warszawskiej na Mokotowie. W pewnym momencie rodzina straciła z nim kontakt. Jego telefon był ciągle wyłączony, nie odpowiadał na na e-maile od bliskich. Rodzina rozpoczęła poszukiwania na własną rękę. Potem zgłosiła się na policję. Okazało się, że zaginionego widziano ostatni raz 1 października w akademiku. Trzy dni później ktoś zauważył ciało mężczyzny w okolicach Wału Zawadowskiego w Warszawie. Był to zaginiony student. 24-latek miał ciętą ranę w okolicy serca. – Brakowało dokumentów i telefonu komórkowego – mówi Wojciech Sołdaczuk z mokotowskiej prokuratury. – Z relacji znajomych wynika, że to był bardzo spokojny człowiek. Nigdy nie wszedł w konflikt z prawem. Jak tłumaczy prokurator, śledczy biorą pod uwagę kilka wersji wydarzeń. Pierwsza to motyw rabunkowy. Mogło to być również nieporozumienie na tle osobistym. Kolejna wersja mówi o pomyłce. – Mężczyzna miał otarcia naskórka na rękach. Mógł walczyć z atakującym, ale mógł być też ciągnięty na miejsce, gdzie go znaleziono – mówi Sołdaczuk. Wyjaśni to sekcja zwłok. Trwają przesłuchania świadków. Do tej pory nikt nie został zatrzymany.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama