Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Wyrzucili sędzię z pracy za SMS-y

Sędzia z Białej Podlaskiej, która wysyłała niestosowne SMS-y, w tym erotyczny obrazek, straciła w środę pracę. Sąd Najwyższy ostatecznie uznał ją za niegodną urzędu sędziego.
Wyrzucili sędzię z pracy za SMS-y
Sędzia z Białej Podlaskiej, która wysyłała niestosowne SMS-y, w tym erotyczny obrazek, straciła w śr
Prawniczka narobiła sobie kłopotów zanim jeszcze została sędzią. Pracowała wówczas w sądzie jako asystent sędziego. SMS-y wysyłała żonie mężczyzny, z którym była w przeszłości związana. Proces dyscyplinarny był tajny, ale wiadomo że były tam uwagi dotyczące życia osobistego i rodzinnego adresatki, a także obrazek o treści erotycznej. Dane nadawcy były ukryte. Kobieta nie poniosłaby konsekwencji za swe zachowanie. Przed dwoma laty została jednak sędzią. A sędzia odpowiada również za swe postępki sprzed objęcia urzędu. Proces dyscyplinarny prawniczki toczył się przed Sądem Apelacyjnym w Lublinie. Sędziowski rzecznik dyscyplinarny domagał się ukarania kobiety naganą. W maju sąd dyscyplinarny uznał ją winną uporczywego nękania adresatki wiadomości. Orzekł wydalenie z zawodu i zawiesił w czynnościach służbowych do uprawomocnienia się orzeczenia. Na to trzeba było czekać pięć miesięcy. Prawniczka odwoływała się od wyroku. – Sąd Najwyższy utrzymał w mocy orzeczenie – poinformowała nas Teresa Pyźniak z biura prasowego SN.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama