Rodzina zmarłej dziennikarki dostanie 8 tys. zł
Dwa lata więzienia w zawieszeniu. Taką karę wymierzył we wtorek lubelski sąd Pawłowi P. Mężczyzna pod koniec marca śmiertelnie potrącił Teresę Karbownik, dziennikarkę lubelskiej telewizji.
- 06.11.2012 16:28

29 marca dziennikarka wyszła z ośrodka TVP przy ul. Raabego w Lublinie. Na przejściu dla pieszych przy ul. Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie potrącił ją fiat panda. Kierowca jechał zbyt szybko, ominął też samochód, który zatrzymał się przed przejściem dla pieszych. Prokuratura oskarżyła go o umyślne naruszenie zasad ruchu drogowego.
Paweł P. przyznał się do winy. Kilka dni po wypadku zamieścił w prasie przeprosiny skierowane do rodziny zmarłej. Mężczyzna uzgodnił z prokuratorem karę, której chce się poddać. To dwa lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na pięć lat, zakaz prowadzenia pojazdów przez pięć lat i 8 tys. zł tys. zł zadośćuczynienia rodzinie zmarłej.
Sąd nie miał wątpliwości co do winy Pawła P. Ale zgodził się na karę w zawieszeniu, mając na uwadze postawę oskarżonego po wypadku – m.in. przeprosiny w prasie.
Reklama
Komentarze