Ponad 2,5 promila alkoholu miał maszynista, który wykoleił w Dęblinie wózek lokomotywy spalinowej.
łm, policja
10.12.2012 09:08
Nikomu nic się nie stało (archiwum)
Do zdarzenia doszło w niedzielę rano. W czasie jazdy jeden z wózków lokomotywy wypadł z torów. Maszyną kierował 53-letni maszynista z woj. kujawsko-pomorskiego. Był pijany.
- Mężczyzna poddany został badaniu na zawartość alkoholu w organizmie. Wynik pokazał ponad 2,5 promila - wyjaśnia mł.asp. Jacek Wójcik z policji w Rykach.
Na szczęście nikomu nic się nie stało. Za jazdę w stanie nietrzeźwości kodeks przewiduje do 2 lat pozbawienia wolności. 53-latek straci uprawnienia do kierowania pojazdami kolejowymi.
Komentarze