Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Wójt miał wypadek służbowym autem. Nie dmuchał, choć chciał

Jan Kurowski, wójt gminy Piszczac (pow. bialski), w ubiegłym tygodniu wybrał się służbową skodą do Lublina.
Wójt miał wypadek służbowym autem. Nie dmuchał, choć chciał
Za Parczewem wpadł w poślizg i dachował w rowie. Policja z Parczewa, która pojawiła się na miejscu wypadku, nie przebadała czy był trzeźwy ani nie zarejestrowała zdarzenia w swoim systemie. – Policjanci powinni wezwać na miejsce pogotowie w celu przebadania ich (pasażerów skody – red.) oraz przeprowadzić badanie alkomatem kierowcy – mówi Janusz Wójtowicz, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Parczewska policja ma w swojej bazie tylko zawiadomienie o tym, że w rowie leży samochód. Wójt twierdzi, że choć nalegał, to mundurowi nie przebadali go alkomatem. – Powiedzieli, że jeśli takie przeprowadzą, to będą musieli ukarać mnie mandatem – relacjonuje. W dalszą podróż do Lublina wójt razem ze skarbnik udali się busem, a pracownik gminy wezwał do uszkodzonego samochodu holownik.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama