– Przewiduję, że wygra projekt odbudowy placu zabaw. Dotychczasowy jest zdewastowany, zabawki są strasznie stare. Zrobiliśmy już wstępny kosztorys tej inwestycji. Okazuje się, że potrzeba 70 tys. zł, a w ramach budżetu dostaniemy tylko 25 tys. zł – mówi Romana Rupiewicz, przewodnicząca samorządu mieszkańców Kazimierza Dolnego. – Ostateczna decyzja zapadnie na zebraniu mieszkańców. Mieszkańcy wybiorą projekt w drodze głosowania.
Jeśli wygra projekt odbudowy placu zabaw, samorząd mieszkańców chce uzyskać brakującą kwotę od sponsorów. – To bardzo ważna inwestycja. Pieniądze w ramach budżetu obywatelskiego dostaniemy dopiero w przyszłym roku. Do tego czasu chcemy zebrać brakującą kwotę, żeby przeprowadzić kompleksowy remont – zapowiada Rupiewicz.













Komentarze