W rewelacyjnej roli Żyda Szajloka zobaczycie Janusza Łagodzińskiego, dziś najwybitniejszego aktora lubelskiej sceny. Gra tak, że ciarki przechodzą po plecach. Ciarki przechodzą także dlatego, że wiodącym tematem lubelskiego Szekspira jest polski antysemityzm. Kto dobrze wsłucha się w teksty, usłyszy lubelskie akcenty w tej materii. Samego kupca Antonio gra Jerzy Rogalski, gra wybitnie - a jeśli dodać do tego magiczną i pełną metafor scenografię Justyny Łagowskiej - to jest moc. Rola Jessyki, córki Szajloka (Marta Sroka), jeszcze wzbogaca spektakl.
Ale bohaterem Kupca weneckiego jest nie tylko kupiec Antonio czy Szajlok. To także Porcyja (bardzo dobra rola Marty Ledwoń), która w finale sztuki zamienia się w prawnika. Aktorka ma fantastyczne warunki głosowe i jest tu klasą samą dla siebie. Salarino w interpretacji Daniela Salmana i Lancelot Gobbo, sługa Szajloka w interpretacji Daniela Dobosza, to kolejne świetne role. Zresztą jest ich więcej.
Kupiec wenecki w Teatrze Osterwy zawiera kontrowersyjne sceny, nie wszyscy je akceptują.
Reklama
Kupiec Wenecki w Teatrze Osterwy
Od piątku do niedzieli (6-8 luty) możecie zobaczyć sztukę Szekspira. Tekst \"Kupca Weneckiego\" najpierw podrasował Artur Pałyga, autor kontrowersyjnej sztuki \"Żyd\". Spektakl wyreżyserował Paweł Łysak, uczeń Tadeusza Łomnickiego i dyrektor Teatru Powszechnego w Warszawie.
- 06.02.2015 19:33

Reklama
















Komentarze