Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Kolonia Wisznice: Zakręt w prawo, pojechała w lewo

Droga w Kolonii Wisznice skręcała w prawo, ale kobieta pojechała na lewo. Tak – zdaniem prokuratury, która zakończyła właśnie śledztwo w tej sprawie – doszło do jednego z najtragiczniejszych wypadków, które w ubiegłym roku zdarzyły się na lubelskich drogach.
Kolonia Wisznice: Zakręt w prawo, pojechała w lewo
W wypadku w Kolonii Wisznice zginęła 31-letnia mieszkanka gminy Hanna, jej 33-letni mąż, 9-letni syn
– Śledztwo zostało umorzone z powodu śmierci sprawcy wypadku – mówi Urszula Szymańska, prokurator rejonowy w Parczewie. – Kierująca audi wykonała niewymuszony i gwałtowny manewr w lewo podczas pokonywania zakrętu w prawo. Takie wnioski przyniosła opinia biegłego z zakresu bezpieczeństwa w ruchu drogowym, który szukał przyczyn wypadku. Na początku sierpnia ub. roku audi A4 na zakręcie zjechało na lewy pas, wpadło do rowu i uderzyło w dwa przydrożne drzewa. Na miejscu zginęła 31-letnia mieszkanka gminy Hanna, która kierowała autem, jej 33-letni mąż, 9-letni syn i 48-letni kuzyn. Młodsze dziecko – 8-letni chłopiec w stanie ciężkim trafił do szpitala. Kierująca miała ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Nietrzeźwi byli również dwaj pasażerowie, którzy zginęli w wypadku. Jeden z nich miał ponad 2,3 promila alkoholu, drugi 3 promile.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama