Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama Obserwuj Dziennik Wschodni na Facebooku!

Puławy: Nowe podejście do budowy hali sportowej. Czy wystarczy pieniędzy?

Puławscy urzędnicy ponowili przetarg na budowę nowej hali sportowo-widowiskowej. Poprzedni został unieważniony z powodu zbyt wysokich cen.
Puławy: Nowe podejście do budowy hali sportowej. Czy wystarczy pieniędzy?

To już drugie podejście do postępowania, które ma wyłonić generalnego wykonawcę najdroższego miejskiego przedsięwzięcia ostatniej dekady. Pierwszy przetarg na budowę hali początkowo miał zostać rozstrzygnięty w styczniu, ale termin otwarcia ofert dwukrotnie przesuwano, by ostatecznie cały proces unieważnić. Hala, która miała kosztować ok. 50 mln zł, według oferentów zainteresowanych jej budową, jest znacznie droższa. W lutym okazało się, że najtańsza z ofert sięgała 80 mln zł, a nadroższa przekraczała 117. Władze Puław, nawet przy 17 milionowej dotacji z resortu sportu i potencjalnej pomocy ze strony Zakładów Azotowych, na taki wydatek nie mogły sobie pozwolić. Zdecydowano, że przetarg zostanie powtórzony.

Nowy termin otwarcia ofert to 5 kwienia. Przedsiębiorstwa z branży budowlanej na złożenie dokumentów otrzymały więc prawie 1,5 miesiąca. – To wynika z przepisów dotyczących zamówień wysokiej wartości – mówi Krzysztof Szczepański, kierownik Wydziału Inwestycji w puławskim ratuszu.

Jeśli chodzi o zakres zamówienia nic się nie zmieniło. Oznacza to, że na razie nie zapadły żadne decyzje, które mogłoby doprowadzić do obniżenia kosztów poprzez np. niższą jakość materiałów, czy rezygnację z części projektowanych elementów hali. Ilość pieniędzy przeznaczona na to zadanie również nie uległa zmianie (53 mln zł). Puławscy samorządowcy liczą na to, że tym razem rynek okaże się bardziej łaskawy i mimo inwestycyjnego "boom-u" związanego z rozkręcającymi się ujnijnymi inwestycjami oraz rokiem wyborczym, nowe ceny zbliżą się do kosztorysowych założeń. Decyzja o tym, co zrobić, jeśli wiosną historia się powtórzy, jeszcze nie zapadła.

Przypominamy, że hala ma powstać przy ul. Lubelskiej w Puławach. Obiekt o pojemności ponad 3,2 tys. miejsc będzie jednym z większych w tej części kraju. O jego powstaniu od lat marzą sportowcy i działacze KSPR "Azoty-Puławy", którzy szlagierowe spotkania z najlepszymi drużynami w lidze i pucharach z konieczności rozgrywają w lubelskim "Globusie". Stara hala przy al. Partyzantów w Puławach, ze względu na ograniczenia konstrukcyjne uniemożliwa przeprowadzanie transmisji telewizyjnych w wysokiej jakości. Jej niewielka pojemność skutecznie utrudnia z kolei zakup biletów kibicom, którzy nie posiadają karnetów. W nowym budynku swoje miejsce, oprócz piłkarzy, znaleźliby także ciężarowcy i lekkoatleci. Obiekt mógłby być wykorzystywany również do innych celów, takich jak organizacja targów, turniejów tanecznych, czy koncertów.

>>>

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama