Rodzice pijani, niemowlę zmarznięte i zaniedbane
Policjanci z Puław zauważyli pijanego mężczyznę, który prowadził wózek z niemowlęciem. Jego dwumiesięczna córeczka trafiła do szpitala objawami wychłodzenia.
- 18.03.2013 10:14

- Wczoraj po godz. 18.00 dyżurny puławskiej komendy otrzymał informację, że w Wojszynie młoda, nietrzeźwa para opiekuje się 2-miesięcznym dzieckiem – informuje Marcin Koper z puławskiej policji. - Kiedy policjanci dojeżdżali na miejsce zauważyli wyraźnie nietrzeźwego mężczyznę, który prowadził wózek z małym dzieckiem.
Mężczyzna był tak pijany, że z trudem stał na nogach, mówił bełkotliwie, nie wykonywał poleceń policjantów. Twierdził, że idzie na przystanek aby autobusem pojechać do Puław.
24-latek miał w organizmie ponad dwa promile alkoholu. Ponad 1,5 promila wskazał alkomat u matki dziecka. Policjanci znaleźli ją w pobliskim domu, gdzie trwała impreza. Kobieta nie wiedziała gdzie jest jej dziecko.
Na zewnątrz było wtedy około -6 stopni C. - Rodzice nie byli w stanie zapewnić opieki dziecku, dlatego dziewczynka została zabrana karetką do szpitala - dodaje Koper. - Według relacji lekarzy dziecko było zaniedbane, wychłodzone i niedokrwione. Kobieta i mężczyzna zostali zatrzymani w policyjnym areszcie.
Za narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Wkrótce całość zebranych materiałów zostanie przekazana do Sądu Rejonowego Wydziału Rodzinnego i Nieletnich.
Reklama













Komentarze