Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Lubelskie: Połamane gałęzie, zerwane dachy. Ponad 100 interwencji strażaków w związku z wichurą

Strażacy wyjeżdżali głównie do połamanych drzew i zerwanych dachów. Najczęściej w Lublinie i Kraśniku, gdzie usuwali połamane przez wichurę gałęzie i zerwane przez porywisty wiatr banery reklamowe. Dodatkowo, 8 razy interweniowali w Tomaszowie Lubelskim, usuwając m.in. drzewo, które utrudniało przejazd.
Lubelskie: Połamane gałęzie, zerwane dachy. Ponad 100 interwencji strażaków w związku z wichurą
Zdjęcie ilustracyjne

Autor: Maciej Kaczanowski/archiwum

Trąba powietrzna uderzyła w nocy z poniedziałku na wtorek w powiat krasnostawski
 
– W Suchodołch złamane drzewo zatarasowało jezdnię, podobna sytuacja była w Borowicy – relacjonuje kapitan Kamil Bereza, rzecznik straży pożarnej w Krasnymstawie. – Groźnie było w Krzywicach, gdzie gałęzie złamanego drzewa upadły na sieć energetyczną. Przewody pod napięciem zwisały metr nad jezdnią.
 
Z kolei w Rudniku wiatr zerwał część elewacji na froncie budynku spółdzielni socjalnej. W Białej Podlaskiej, Zamościu i Opolu Lubelskim strażacy zabezpieczali uszkodzone dachy domów i budynków gospodarczych.
 
– W sumie odnotowaliśmy 98 wyjazdów do skutków wichury – mówi asp. Tomasz Stachyra, rzecznik prasowy Lubelskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie.
 
Na terenie województwa obowiązuje alert pogodowy. Synoptycy przewidują wystąpienie silnego wiatru o średniej prędkości od 25 km/h do 40 km/h, w porywach do 80 km/h z zachodu.
 
W całym kraju, na skutek wichury trzy osoby zginęły, a 12 zostało rannych. Najwięcej interwencji strażaków zanotowano w województwie podkarpackim, dolnośląskim i małopolskim. W działaniach w całym kraju do tej pory uczestniczyło ponad 25 tysięcy funkcjonariuszy z PSP i druhów ochotników.
 
W skali kraju, od niedzieli, wiatr uszkodził ponad 800 budynków, w tym 607 mieszkalnych. Z danych Rządowego Centrum Bezpieczeństwa wynika, że 6,6 tysiąca odbiorców pozbawionych jest prądu. Liczba ta systematycznie się zmniejsza, ponieważ służby energetyczne na bieżąco usuwają skutki awarii.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama