Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Mieszkańcy gminy Janowiec chcą odwołać wójta

W czwartek przekazali komisarzowi wyborczemu wniosek o referendum wraz z podpisami poparcia. – Niech robią referendum, mają do tego prawo – nie przejmuje się wójt Tadeusz Kocoń.
Mieszkańcy gminy Janowiec chcą odwołać wójta
Tadeusz Kocoń (Archiwum)
Komisarz wyborczy ma teraz 30 dni na sprawdzenie wniosku. Jeśli wyda pozytywną decyzję, referendum zostanie rozpisane w ciągu 50 dni od daty jej wydania czyli na przełomie sierpnia i września. To kolejna próba odwołania Tadeusza Koconia ze stanowiska, które pełni od 11 lat. Poprzednia, w 2004 roku była nieudana z powodu zbyt niskiej frekwencji przy urnach. – Tym razem mamy duże szanse. Zebraliśmy ponad 1300 podpisów pod naszym wnioskiem choć wystarczyło tylko 320. W gminie uprawnionych do głosowania jest 3141 mieszkańców. To pokazuje skalą niezadowolenia społecznego ze sposobu sprawowania władzy w naszej gminie – Mariusz Baryłka zapewnia pełnomocnik organizatorów referendum. Mieszkańcy zarzucają wójtowi konfliktowanie społeczeństwa, brak zaangażowania w życie gminy, brak wizji jej rozwoju, tworzenie złego wizerunku gminy i negatywną promocję. Oliwy do ognia dolała również polityka kadrowa wójta. Pod koniec roku szkolnego pracę stracił Leszek Bińczak, dyrektor janowieckiego Zespołu Szkół. Powodem miało być niemoralne prowadzenie się pedagoga. – Byłem zbyt mało spolegliwy wobec pana Koconia i jego prorodzinnej polityki zatrudniania. Teraz będę walczył o swoje prawa w sądzie. Złożyłem już wniosek do sądu pracy i czekam na termin rozprawy – mówi zwolniony dyscyplinarnie dyrektor, w którego obronie w czerwcu pikietowali mieszkańcy Janowca. - Czytałem obwieszczenie komitetu referendalnego. To stek bzdur i pomówień, które będę dementował. Zarzuca mi się, że podniosłem opłaty za wodę i ścieki, a to przecież nie moje kompetencje. Chodzi też o nierówne udzielanie pomocy finansowej po powodzi, a przecież nie każdy ucierpiał w jednakowym stopniu. To walka na emocje, a nie na prawdę. Czy przeszkadza to, że w gminie jest dużo inwestycji, czy to, że jestem powiązany z PiS-em, a może dlatego, że za stary? Chciałbym merytorycznej dyskusji na argumenty, a nie kampanii oszczerstw. Mamy demokrację, niech będzie referendum – komentuje wójt Tadeusz Kocoń.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama