Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama Nowy rytm - ten sam Dziennik Wschodni! Zamów prenumeratę już dziś

Wstrzymana budowa czeka na opinię. Ale ta nie powstanie, bo... hotele są zamknięte

Minął już miesiąc od wstrzymania rozbiórki byłego pawilonu wystawowego Domu Chemika, w miejscu którego ma powstać nowa biblioteka. Wszyscy czekają na opinię Narodowego Instytutu Dziedzictwa, ale wstrzymuje ją… zamknięcie hoteli.
Wstrzymana budowa czeka na opinię. Ale ta nie powstanie, bo... hotele są zamknięte

Autor: Radosław Szczęch / archiwum

Przebudowa Domu Chemika niemal od samego początku napotykała przeszkody, które wynikały z aktywności miłośników zachowania oryginalnej formy budynku. Stowarzyszenie „Puławianie” za swój cel obrało objęcie modernistycznego obiektu ochroną konserwatorską. W przypadku głównego gmachu ośrodka to się nie udało, więc Puławski Ośrodek Kultury, mimo perturbacji, został przebudowany zgodnie z projektem.

Stowarzyszenie postanowiło powalczyć o zachowanie pawilonu osiągając nawet korzystny z ich punktu widzenia wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego oddalający miejską kasację na uchylenie decyzji o odmowie wpisania Dom Chemika do rejestru zabytków. To otworzyło drogę do ponownego zbadania pawilonu pod kątem uznania go za obiekt zabytkowy. Zgodnie z przepisami, do czasu podjęcia decyzji przez konserwatora, prace rozbiórkowe związane z budową nowej biblioteki zostały przerwane. W tym tygodniu minął miesiąc od zamrożenia robót.

Powrót robotników na plac budowy będzie zależał od tego, kiedy lubelski konserwator zabytków podejmie decyzje o wszczęciu lub nie wszczynaniu procedury zmierzającej do wpisania pawilonu przy Wojska Polskiego do rejestru. Dariusz Kopciowski wyjaśnił nam, że zanim to zrobi, musi zaczekać na opinię Narodowego Instytutu Dziedzictwa w Warszawie. Niestety jej wydanie, jak tłumaczą pracownicy tego urzędu, opóźnia sytuacja epidemiczna. Chodzi o to, że zanim instytut wyda swoją opinię, do Puław przyjedzie specjalista od architektury powojennego modernizmu.

– Wydanie opinii wymaga uprzedniego przeprowadzania szczegółowych oględzin obiektu. Mając na względzie istniejące obecnie obostrzenia epidemiologiczne taki wyjazd połączony z koniecznością noclegu nie jest wskazany, a nawet jest niemożliwy. Planowany jest natomiast w kwietniu, o ile pozwolą na to warunki – tłumaczy Elżbieta Jagielska, kierownik w Dziale Standardów Konserwatorskich warszawskiego NID.

Po otrzymaniu opinii, do Puław prawdopodobnie przyjedzie także konserwator zabytków, by osobiście obejrzeć to, co zostało z rozebranego już w znacznej części pawilonu. Jeśli uzna, że nie ma podstaw do obejmowania go ochroną, miasto będzie mogło wznowić prace, dokończyć rozbiórkę i rozpocząć budowę biblioteki wartej ok. 27 mln zł.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama