Ukradł wózek inwalidzki i uciekł ze szpitala. \"Czasem bolą mnie kolana\"
Pijany 19-latek uciekł ze szpitala w Puławach. Przy okazji ukradł wózek inwalidzki. Jak tłumaczył policjantom, czasami bolą go kolana. Teraz może posiedzieć nawet przez pięć lat.
- 04.09.2013 10:48
Puławscy policjanci zauważyli nastolatka we wtorek przed północą. Chłopak pchał wózek inwalidzki. Okazało się, że to mieszkaniec Dęblina. Kilka minut wcześniej został przewieziony do szpitala w Puławach. Miały boleć go kolana.
– Tam miał poczekać na personel medyczny, a że boi się szpitala to uciekł z niego kradnąc wózek inwalidzki – dodaje Marcin Koper, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Puławach. – Kilka minut później lekarz szpitala poinformował o oddaleniu się pacjenta z wózkiem.
Dyżurny powiedział, że 19-latek został już zatrzymany. Razem z wózkiem inwalidzkim wartym 500 zł. Chłopak był nietrzeźwy. Miał w organizmie 1,5 promila alkoholu. Zamiast do szpitala trafił do policyjnego aresztu.
19-latek jeszcze jako nieletni był notowany przez policję. Grozi mu do 5 lat więzienia.
Reklama













Komentarze