Trzy samice, jeden samiec, a od niedawna także pięć młodych. Pawie, które zamieszkują dziedziniec Pałacu Czartoryskich w Puławach, stały się atrakcją turystyczną. A teraz dołączyły do nich także bażanty.
(pab)
11.09.2013 16:59
Teraz młode mają już czubki na głowach, a ich upierzenie stało się szare. To prawdopodobnie cztery samice i jeden samiec. Najpierw nocowały w specjalnie przygotowanym dla nich namiocie, ale teraz, podobnie jak starsze osobniki, nocą wchodzą na drzewa.
To nie jedyny ptasi mieszkaniec pałacu. Od tygodnia w klatce ustawionej na dziedzińcu są też dwa bażanty – złocisty i diamentowy. W przyszłym roku IUNG sprowadzi jeszcze jednego osobnika.
Pawie przyzwyczaiły się już do turystów. W okresie godowym, kiedy samiec miał okazały ogon, największym problemem było to, że wiele osób próbowało zdobyć jego pióro. Teraz największym zmartwieniem jest przekarmianie ptaków. – My przygotowujemy dla nich specjalną karmę. Dlatego prosimy, żeby niczego więcej im nie dawać – dodaje Oczkowska.
Komentarze