Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Świdniczanka znowu trenuje. Nowe twarze i cztery kolejne pożegnania

Piłkarze Świdniczanki w środę wrócili do treningów. Nowym piłkarzem w drużynie trenera Łukasza Jankowskiego będzie Adam Nowak, który ostatnio zakładał koszulkę Stali Kraśnik. Kolejnym nabytkiem powinien być Wojciech Białek, ale 43-letni napastnik najpierw musi rozwiązać swoją umowę z Ładą 1945 Biłgoraj.
Świdniczanka znowu trenuje. Nowe twarze i cztery kolejne pożegnania
Adam Nowak ma zostać nowym zawodnikiem Świdniczanki

Autor: Archiwum

Od kilku dni słychać plotki, że Białek znowu zagra w Świdniku, ale tym razem w koszulce Świdniczanki, a nie Avii, w której spędził kilkanaście lat. Jak wygląda sprawa transferu napastnika? 

– Jesteśmy w stu procentach dogadani, ale zawodnik musi jeszcze dojść do porozumienia ze swoim poprzednim klubem. To się trochę przeciąga, ale czekamy na finalizację rozmów – wyjaśnia trener Łukasz Jankowski.

Pewne jest już, że w jego zespole zagra lewy obrońca Adam Nowak. 31-latek ma za sobą występy chociażby w: Motorze Lublin, Wiśle Puławy, Avii, a ostatnio Chełmiance i Stali Kraśnik. Przymierzany do „Świdni”, inny zawodnik Stali, Ernest Skrzyński najprawdopodobniej trafi za to do Lewartu Lubartów. Mile widziany w zespole trenera Jankowskiego byłby z kolei Kamil Bartoś, także z zespołu beniaminka Betclic III ligi. Środkowy pomocnik ma jednak kilka innych ofert i na dniach powinno się wyjaśnić czy jest szansa na jego transfer.

Na wiosnę w zespole zabraknie za to: Maksymiliana Kopczyńskiego (rozwiązany kontrakt) oraz Karola Futy, Kacpra Brzyskiego i Sebastiana Sikory. Futa i Brzyski dostali wolną rękę w poszukiwaniu nowych klubów, a wypożyczenie z Motoru Sikory ma zostać skrócone. Jesienią 19-latek wystąpił krótko jedynie w siedmiu spotkaniach, a skoro na wiosnę „Świdnię” czeka walka o utrzymanie, to o minuty byłoby jeszcze trudniej.

Zaskakujące jest zwłaszcza pożegnanie Futy, który rozgrywa właśnie trzeci sezon w Świdniczance.

– Karol długo był w klubie i doceniam jego wkład, ale przychodzi do nas Adam Nowak na lewą obronę, a w tym momencie mamy trzech innych zawodników, którzy mogą grać na prawej. Musimy też zrobić miejsce dla młodzieżowca. Jak wiadomo, mamy dodatkowo swoje problemy i nie możemy sobie pozwolić, żeby mieć po dwóch zawodników na każdą pozycję. Musimy szukać uniwersalnych piłkarzy, którzy mogą zagrać w różnych miejscach na boisku. Trzeba zmniejszyć liczbę obrońców i stąd decyzja o roztasniu z Karolem – wyjaśnia trener Jankowski.

A ilu transferów do klubu spodziewa się w zimie?

– Myślę, że przynajmniej czterech, a do tego może trafi się jeszcze jakiś fajny, młody zawodnik. Na pewno takich chętnie sprawdzimy – dodaje.

Wszystko wskazuje na to, że jego podopieczni rozpoczną gry kontrolne trochę wcześniej. Pierwszy sparing z Ładą 1945 Biłgoraj planowany był na 24 stycznia. W najbliższą środę pojawiła się jednak szansa, żeby zmierzyć się z Górnikiem Łęczna. Ze sparingu zrezygnowała Stal Kraśnik, a w jej miejsce ma wskoczyć właśnie Świdniczanka.

TRANSFEROWE PRZYMIARKI ŚWIDNICZANKI

Mogą przyjść: Wojciech Białek (Łada 1945 Biłgoraj), Adam Nowak (Stal Kraśnik), Kamil Bartoś (Stal Kraśnik).

Odchodzą: Maciej Wojciechowski, Oskar Fyk, Eryk Klimowicz, Tristan Stec, Sebastian Sikora, Karol Futa, Maksymilian Kopczyński, Kacper Brzyski.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama