Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Obserwuj Dziennik Wschodni na Facebooku!

PGE Start Lublin pokonał MKS Dąbrowa Górnicza

Śmiało można powiedzieć, że taki PGE Start Lublin chce się oglądać. Przychodzenie do hali Globus na mecze „czerwono-czarnych” znowu jest trendy, co widać po liczbie kibiców. Co ważne, ci fani byli bardzo głośni i zagłuszyli grupkę sympatyków MKS Dąbrowa Górnicza.
PGE Start Lublin pokonał MKS Dąbrowa Górnicza
JP Tokoto rozegrał w sobotę świetny mecz

Autor: Materiały prasowe PGE Start Lublin

Ale nie ma się co dziwić temu, bo drużyna z Liamem O’Reilly, Connerem Frankampem czy JP Tokoto po prostu może się podobać. Wojciech Kamiński także odzyskał werwę na ławce rezerwowych po okresie kiedy był na niej mocno przygaszony. Imponuje pomysłami i odwagą swoich decyzji, a także zaufaniem, którym obdarza czołowych graczy.

W sobotni wieczór znowu powtórzył manewr z Romanem Szymańskim w pierwszej piątce i ponownie nie zawiódł się na doświadczonym centrze. Ten zawodnik zajmuje mnóstwo miejsca na parkiecie, świetnie stawia zasłony i, co po nim bardzo widać, odzyskał radość z gry w koszykówkę. Duża w tym zasługa Liama O’Reilly, z którym znakomicie się dogaduje na boisku.

Mecz z Dąbrową Górniczą był zacięty przez pełne 40 minut. Wojciech Kamiński przez większość pierwszej połowy musiał sobie radzić bez Jordana Wrighta, który szybko złapał trzy przewinienia. Do Amerykanina wrócił dopiero w trzeciej kwarcie, a ten pokazał sportową złość w kilku ofensywnych akcjach. I chociaż to goście częściej byli na prowadzeniu, to w czwartej kwarcie karta się odwróciła. Lublinianie też mieli sporo szczęścia. Na kilkadziesiąt sekund przed końcem meczu, przy wyniku 81:78 dla Startu, przyjezdni spudłowali cztery kolejne rzuty. 

Bohaterem gospodarzy był Quincy Ford. Amerykanin zdobył 14 pkt i miał aż 5 przechwytów. Świetnie zagrał także Tokoto, który dołożył 16 pkt. U przeciwników wyróżnił się Martin Peterka. Center Dąbrowy Górniczej skompletował double-double. Złożyło się na nie 16 pkt i 10 zbiórek.

Lublinianie kolejny mecz rozegrają w 18 stycznia, a ich przeciwnikiem będzie King Szczecin. Spotkanie odbędzie się na parkiecie rywali.

PGE Start Lublin – MKS Dąbrowa Górnicza 81:78 (23:21, 21:27, 18:15, 19:15)

Start: Tokoto II 16, Frankamp 15 (2x3), Ford 14 (2x3), O’Reilly 13 (2x3), Szymański 2 oraz Griffin 8, Wright 6, Put 4, Krasuski 3 (1x3), B. Pelczar 0.

Dąbrowa Górnicza: Peterka 16 (2x3), Bonner 11 (2x3), Montgomery JR 8, Musiał 5 (1x3), Gray 0 oraz Muhammad 20 (2x3), Curry JR 14 (1x3), Bogucki 4Wojdała 0, Piechowicz 0.

Sędziowali: Proc, Trybalski i Pacek. Widzów: 1500

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama