Po pandemii zniknęły połączenia
- Autobus został uruchomiony nie tylko z myślą o skomunikowaniu centrum miasta z dworcem kolejowym, ale również jako odpowiedź na problemy transportowe, które pojawiły się po pandemii COVID-19 - wyjaśnia burmistrz.
Jak podkreśla samorząd, po pandemii część prywatnych przewoźników ograniczyła lub całkowicie zlikwidowała niektóre połączenia. W efekcie część miejscowości na terenie gminy została zagrożona wykluczeniem komunikacyjnym.
Dlatego obecna linia autobusowa obsługuje nie tylko relację centrum–dworzec, ale także umożliwia mieszkańcom dojazd do szkół, pracy, przychodni, urzędu czy sklepów.
Najpierw potrzeby mieszkańców
Według władz gminy to właśnie potrzeby mieszkańców były głównym kryterium przy układaniu rozkładu jazdy. Większość kursów realizowana jest rano oraz w godzinach południowych i wczesnopopołudniowych.
Samorząd przyznaje jednak, że taka organizacja przewozów nie odpowiada w pełni potrzebom osób odwiedzających uzdrowisko.
- Mamy świadomość, że obecna oferta przewozowa nie jest w stanie całkowicie zaspokoić potrzeb związanych z obsługą ruchu turystycznego i uzdrowiskowego, szczególnie w przypadku kuracjuszy i turystów przyjeżdżających do Nałęczowa pociągami w godzinach popołudniowych i wieczornych – informuje Wiesław Pardyka.
Nie da się dopasować do wszystkich pociągów
Problemem pozostaje także synchronizacja autobusów z pociągami. Według władz gminy jest to zadanie trudne do realizacji ze względu na częste zmiany kolejowych rozkładów jazdy.
- Przy obecnych możliwościach taborowych i organizacyjnych nie jest możliwe zapewnienie skomunikowania z każdym przyjazdem i odjazdem pociągu - podkreśla burmistrz.
Jak dodaje, rozkład jazdy jest przygotowywany z uwzględnieniem połączeń kolejowych, jednak nie ma możliwości ciągłego dostosowywania go do wszystkich zmian wprowadzanych przez przewoźników.
Drugi autobus szansą na zmiany
Czy sytuacja może się poprawić? Gmina nie wyklucza zwiększenia liczby kursów. W planach analizowany jest zakup kolejnego autobusu, który mógłby obsługiwać dodatkowe połączenia, w tym częstsze kursy między centrum Nałęczowa a stacją kolejową.
Na razie wszystko zależy jednak od pieniędzy.
Jak zaznacza burmistrz, realizacja takiego przedsięwzięcia będzie możliwa przede wszystkim po uzyskaniu zewnętrznego dofinansowania. Obecna sytuacja budżetowa gminy oraz prowadzona skala inwestycji nie pozwalają na zakup dodatkowego pojazdu wyłącznie ze środków własnych.
Mieszkańcy chcą lepszego połączenia z Lublinem
Do urzędu trafiają również sygnały od mieszkańców dotyczące innych potrzeb transportowych. Jak informuje samorząd, najczęściej zgłaszanym postulatem jest poprawa połączeń między Nałęczowem a Lublinem.
Na razie gmina zapowiada dalszą analizę potrzeb przewozowych mieszkańców i odwiedzających. Jednocześnie przypomina, że poza godzinami kursowania autobusu gminnego dojazd między centrum miasta a dworcem kolejowym zapewniają także lokalni przewoźnicy taksówkowi.
Według władz Nałęczowa obecny model komunikacji pozostaje kompromisem pomiędzy potrzebami mieszkańców poszczególnych miejscowości gminy a oczekiwaniami osób korzystających z połączeń kolejowych i odwiedzających uzdrowisko.

Komentarze