Wójcik obok Michała Króla do niedawna był piłkarzem z najdłuższym stażem w Motorze. Od kilku tygodni było jednak jasne, że umowa prawego obrońcy nie zostanie przedłużona. W sumie popularny „Wujo” zagrał w żółto-biało-niebieskich barwach aż 201 meczów.
Teraz zaczyna nowy rozdział w swojej karierze. W piątek podpisał dwuletni kontrakt z występującym na zapleczu PKO BP Ekstraklasy Ruchem Chorzów. „Niebiescy” znowu będą chcieli powalczyć o awans do elity i Wójcik ma im w tym pomóc.
– Bardzo się cieszę, że podpisałem kontrakt w Chorzowie. Miałem kilka innych ofert, interesowały się mną inne kluby, ale Ruch był najkonkretniejszy, najbardziej zdecydowany. Trafiam do dużego klubu z bardzo dużą społecznością kibicowską. Czułem, jak władze, sztab, chcą, bym dołączył do zespołu. Za mną długi i piękny czas w Lublinie. Mam nadzieję, że równie piękne chwile będzie mi dane przeżyć w Chorzowie - mówi cytowany przez klubowy portal „Niebieskich” Filip Wójcik.
Co ciekawe, nowy nabytek klubu z Chorzowa nie spotka w drużynie byłego kolegi z Motoru. Piotr Ceglarz także w piątek oficjalnie rozwiązał swoją umowę z Ruchem. Ostatecznie rozegrał dla tej drużyny 30 meczów (29 w lidze i jedno w STS Pucharze Polski). Popularny „Cegi” zapisał na swoim koncie pięć goli i trzy asysty (wszystkie jesienią). Na wiosnę doświadczony skrzydłowy stracił miejsce w drużynie i tylko raz wyszedł w podstawowym składzie zespołu (na 14 występów).

Komentarze