Jeszcze przed pierwszym sparingiem żółto-niebiescy ogłosili dwa kolejne transfery. Najpierw do Świdnika przeniósł się Grzegorz Aftyka. Pomocnik z rocznika 1998 ma za sobą trzy bardzo udane sezony z rzędu. W barwach Błękitnych Stargard, na poziomie III ligi strzelił 15 goli i zaliczył trzy asysty.
Kolejne rozgrywki spędził już klasę rozgrywkową wyżej. Dla Świtu Szczecin wystąpił w 27 meczach i zapisał na swoim koncie: 10 bramek oraz 6 asyst. W niedawno zakończonym sezonie rozegrał 33 mecze i znowu miał się czym pochwalić – bramkarzy rywali pokonał osiem razy, a dodatkowo wypracował jeszcze siedem goli kolegom. Lata temu Aftyka rozegrał też w sumie 58 meczów w Betclic I lidze (Wigry Suwałki i Puszcza Niepołomice)
Defensywę Avii wzmocnił z kolei Marcin Kumorek z rocznika 2003 (ostatnio 11 meczów w drugoligowym Podhalu Nowy Targ). Wcześniej młody defensor zaliczył 54 występy dla trzecioligowej Siarki Tarnobrzeg.
A jeżeli chodzi o sparing, to po 45 minutach górą była Chełmianka. Biało-zieloni objęli prowadzenie w 19 minucie po bramce bardzo skutecznego w ostatnich miesiącach Jakuba Kuzdry. W drugiej części spotkania Ireneusz Pietrzykowski testował aż dziewięciu młodych zawodników. I w końcówce gospodarze jednak to wykorzystali. Najpierw do wyrównania doprowadził Wojciech Kalinowski, a zwycięskie trafienie dla ekipy ze Świdnika zaliczył Szymon Kamiński.
– Tydzień zwieńczyliśmy grą kontrolną z Chełmianką i wygraliśmy 2:1. Wynik się zgadza, zawsze w piłce chodzi o to, żeby wygrać, natomiast nie był to idealny mecz w naszym wykonaniu. Było sporo mankamentów w naszej grze. Uważam, że na pewno stać na to, żeby funkcjonować lepiej. Mamy jeszcze trzy tygodnie, żeby być w maksymalnie optymalnej formie na zmagania ligowe – ocenia Wojciech Szacoń, trener Avii.
Jak spotkanie ocenia drugi ze szkoleniowców?
– Na pewno dwie różne połowy. W pierwszej, kiedy grali zawodnicy, którzy byli z nami w poprzednim sezonie to i gra wyglądała przyzwoicie i fajny wynik. W drugiej testowaliśmy w sumie dziewięciu zawodników, więc musiało to wyglądać zupełnie inaczej. Następny tydzień pracy i w weekend Łęczna, tak że pracujemy – mówi Ireneusz Pietrzykowski, trener Chełmianki.
Avia Świdnik – Chełmianka Chełm 2:1 (0:1)
Bramki: Kalinowski (77), Kamiński (82) – Kuzdra (19).
Avia I połowa: Białka – Pigiel (30 zawodnik testowany I), Kołodziejski, Orzechowski, Zbozień, Assuncao, Remeniuk, Kryeziu, Jodłowski, Zuber - Wełniak. II połowa: Jakubowski – Wróblewski, Kursa, Kumorek, zawodnik testowany II (60 Niepsuj), Uliczny, Kamiński, Kalinowski, Falbierski, Aftyka, Łącki (75 Marek).
Chełmianka: Wilk – P. Cichocki, M. Cichocki, Koncewicz-Żyłka, Urban, Krawczun, Maszkowski, Jabłoński, Kuzdra, Banaszewski, Okoniewski oraz Grzywaczewski, Wiatrak, Babor, Abate i dziewięciu zawodników testowanych.

Komentarze