Lubelski Związek Piłki Nożnej w terminarzu na sezon 26/27 uwzględnił Start. W pierwszej serii gier zespół ma jednak pauzować. Na boisku pojawi się dopiero w weekend 15-16 sierpnia. Ma się wtedy zmierzyć na własnym stadionie z Ruchem Ryki. Pytanie jednak czy do tego spotkania w ogóle dojdzie?
W czwartek sprawdziliśmy, jak wygląda sytuacja. Nadal klub nie ma prezesa, nie ma też oficjalnego terminu kolejnego walnego zebrania, a do tego drużyna ciągle nie trenuje.
– Rozmowy cały czas są prowadzone, liczymy, że wszystko powinno się rozstrzygnąć na początku przyszłego tygodnia. Na razie nie ma treningów, ale chłopaki z Krasnegostawu czekają na oficjalne informacje. Jak tylko będziemy wiedzieli, na czym stoimy, to zbierzemy skład. Najpóźniej do środy wszystko powinno być już jasne, albo w jedną, albo w drugą stronę – słyszymy w klubie z Krasnegostawu.
Jeżeli Start przystąpi do rywalizacji, to wiadomo, że w mocno okrojonym składzie. Przemysław Kanarek zawiesił buty na kołku, a od niedawna pełni rolę dyrektora sportowego Lublinianki. Na Wieniawę przenieśli się również: Adrian Leszczyński oraz Kryspin Florek. Tak samo zresztą, jak Adrian Popiołek, który ostatnio był wypożyczony do Startu z Avii Świdnik. Nowy klub ma już także Łukasz Strug. Popularny „Struś” zasilił Janowiankę Janów Lubelski.


Komentarze