To było i jest przedziwne lato w IV lidze. Z gry na tym poziomie najpierw zrezygnowali mistrzowie bialskiej i chełmskiej klasy okręgowej (Podlasie II Biała Podlaska oraz Eko Różanka). Dodatkowo nie było komu rozgrywać barażów o awans, bo wszyscy wicemistrzowie okręgówek też odpuścili temat. Później niespodziewanie wycofał się Motor II Lublin, który zajął siódme miejsce.
Efekt? Propozycję pozostania w lidze dostał nawet ostatni w tabeli Huragan Międzyrzec Podlaski. Trzeba dodać, że ta drużyna, w całym sezonie 25/26 wywalczyła... trzy punkty. Czerwona latarnia rozgrywek nie podjęła rękawicy, podobnie jak przedostatnia Tanew Majdan Stary.
W tej sytuacji wydawało się, że w lidze wystartuje ostatecznie piętnaście zespołów. A to oznaczałoby, że każdego tygodnia ktoś będzie pauzował. Lubelski Związek Piłki Nożnej w połowie lipca opublikował terminarz, właśnie z wariantem 15-zespołowym. Biorąc jednak pod uwagę wielkie problemy Startu Krasnystaw, pojawiła się opcja, że na placu boju pozostanie ledwie czternaście ekip.
Aby temu zaradzić narodził się nowy pomysł – dołączenie rezerw Avii Świdnik i Górnika Łęczna, które grały w lubelskiej klasie okręgowej. Pierwsza z ekip zajęła ostatnio trzecie miejsce w tabeli. Zielono-czarni, czyli spadkowicz z IV ligi uplasowali się na szóstej pozycji. Co będzie jednak, jeżeli Start rzutem na taśmę się uratuje?
W Krasnymstawie już kilka razy próbowali wybrać nowe władze, ale ciągle bez powodzenia. Wtorkowe zebranie również zakończyło się fiaskiem. Kolejna, już chyba ostatnia próba zostanie podjęta w czwartek. Skoro jednak Start miałby za tydzień rozegrać pierwszy mecz, a praktycznie nie ma zawodników, trenera, działaczy, to ciężko myśleć, że w kilka dni zdoła wyjść na prostą. LZPN jeszcze jednak daje temu klubowi szansę.
– Wszystko rozstrzygnie się w czwartek – mówi Krzysztof Gralewski, prezes Lubelskiego Związku Piłki Nożnej. – Start ma ostateczne walne zebranie i czekamy na to, co się tam wydarzy. Jeżeli oficjalnie wycofają się z gry, to wtedy będziemy mogli podejmować decyzje – dodaje szef związku.
A co z terminarzem na sezon 26/27, jeżeli do gry wejdą Avia II i Górnik II?
– Nie będzie nowego terminarza. Po prostu jeden zespół wskoczy w miejsce Startu Krasnystaw, drugi będzie się mierzył z drużyną, której akurat wypadała pauza – wyjaśnia Paweł Tatara, przewodniczący Wydziału Gier LZPN.
1. kolejka Macron IV ligi w sezonie 26/27
Piątek, 7 sierpnia
Lublinianka – Powiślak Końskowola (o godz. 18)
Sobota, 8 sierpnia
Świdniczanka – Granit Bychawa (15)
MKS Ruch Ryki – Lewart Lubartów (16)
Tur Milejów – Orlęta Łuków (18)
Niedziela, 9 sierpnia:
Łada 1945 Biłgoraj – Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski (16)
Tomasovia Tomaszów Lubelski – Bug Hanna (17)
Janowianka Janów Lubelski – Victoria Łukowa (17.30)
Pauza – Start Krasnystaw.

Komentarze