Polacy nie byli faworytem w walce o złoto, ale kibice liczyli przynajmniej na srebrny medal w sobotniej rywalizacji. W barwach naszej reprezentacji na zawodach w Warszawie wystąpili: Bartosz Zmarzlik, Maciej Janowski, Patryk Dudek, Dominik Kubera i Kacper Woryna.
Dwaj przedstawiciele Orlen Oil Motoru najczęściej spośród Biało-Czerwonych wyjeżdżali na tor robiąc to aż sześciokrotnie. Zmarzlik spisywał się najlepiej z Polaków i wywalczył 11 punktów. Z kolei Woryna w swoim dorobku uzbierał ich dziewięć. Łącznie nasza reprezentacja zdobyła 29 „oczek” i przegrała walkę o srebro z Danią o ledwie jeden punkt. Najniższy stopień na podium to spore rozczarowanie. Triumfująca Australia zdominowała zawody, zgromadziła aż 38 punktów i po 24 latach ponownie sięgnęła po złote medale DPŚ.
Finał Drużynowego Pucharu Świata
I. Australia (38 pkt)
1. Ryan Douglas 10 (3,3,3,0,1)
2. Brady Kurtz 11 (3,2,1,3,2)
3. Jason Doyle 10 (3,2,w,2,3)
4. Max Fricke 7 (3,0,0,1,3)
5. Rohan Tungate nie startował
II. Dania (30 pkt)
1. Mikkel Michelsen 12 (2,3,2,3,2,w)
2. Leon Madsen 5 (0,1,0,2,2)
3. Michael Jepsen Jensen 5 (0,-,2,3,0)
4. Anders Thomsen 8 (0,-,3,2,3)
5. Frederik Jakobsen 0 (0)
III. Polska (29 pkt)
1. Bartosz Zmarzlik 11 (1,3,2,2,1,2)
2. Maciej Janowski 2 (1,1,-,-,-)
3. Dominik Kubera 2 (2,0,-,-,-)
4. Patryk Dudek 5 (2,1,1,1,-)
5. Kacper Woryna 9 (1,3,w,3,1,1)
IV. Wielka Brytania (23 pkt)
1. Robert Lambert 14 (1,3,2,3,3,2)
2. Charles Wright 5 (1,2,1,1,0)
3. Adam Ellis 3 (2,0,0,0,1)
4. Leon Flint 1 (0,1,-,0,0)
5. Tom Brennan nie startował.

Komentarze